Bernd Schuster docenia rolę Radamela Falcao, który razem z gwiazdami Barçy i Realu jest liderem klasyfikacji Pichichi mając na koncie 8 trafień.
- Teraz Kolumbijczyk jest jak Messi i Cristiano. Oni są z innej planety, ale Atlético widzę tylko jako kandydata do zajęcia trzeciego miejsca w Lidze - powiedział.
- Real Madryt może już wygrać na Camp Nou, mecze są teraz bardziej wyrównane. Ostatnie spotkanie miało wszystko: bramki, dwa wyraźne karne: na Özilu i Inieście, brak kartki dla Xabiego Alonso i dwóch znakomitych strzelców, którzy zdobywali gole.
- Ci, którzy wspierają jeden zespół powiedzą, że był karny, a inni stwierdzą, że nie. Nie ma jednak pola do dyskusji. Nadepnięcie Pepe na Iniestę nie mogło być bardziej wyraźne, tak jak faul Mascherano na Özilu - tłumaczył.
- Pepe, gdy go faulują, kładzie się na ziemię, więc nie powinien zbyt dużo narzekać - powiedział zapytany o słowa Portugalczyka, który stwierdził po meczu, że gracze Barçy tworzą teatr.
- Adriano jako środkowy obrońca to nagły wypadek, bo nie mogli zagrać dwaj środkowi obrońcy i Abidal. Dobrze brzmi powiedzenie, że Song jest uniwersalnym graczem, ale to nie jest jego rola. To Vilanova podejmuje wszystkie decyzje - stwierdził.
Komentarze (21)