Fani Barcelony wciąż mają w pamięci dramatyczny upadek Puyola w meczu z Benficą i nienaturalnie wygiętą rękę, która, na szczęście, okazała się jedynie zwichnięta. Dziś na Twitterze kapitana można przeczytać kolejne dobre wieści.
"Ostatnie godziny z gipsem" - napisał Puyol wcześnie rano, dołączając swoje zdjęcie z ręką na temblaku i oczywiście w gipsie, który towarzyszył mu przez tydzień. Dzisiaj gips został zdjęty, a ręka zawodnika usztywniona została w specjalnej szynie.
Carles szybko odzyskuje siły i kolejny raz planuje wrócić na boisko wcześniej niż zakładały medyczne prognozy. Przypomnijmy, że przewidywany czas jego absencji miał wynieść osiem tygodni.
Komentarze (52)