Prezes Barcelony, podczas Fórum Fundació FC Barcelona, ujawnił, że w tym sezonie Barça będzie grać również o godzinie 12 w południe. Skrytykował też działania Manchesteru City, chcącego kupić niektórych piłkarzy Dumy Katalonii.
- Manchester chce zabrać nam piłkarzy i chce nas zdestabilizować. To samo dotyczy Arsenalu, który puka do drzwi piłkarzy zespołów młodzieżowych i oferuje im wiele pieniędzy. Teraz dołącza do nich City. Jesteśmy rywalem, którego trzeba uderzyć. Wielu ludzi nie chce, aby Barça miała się dobrze i żeby wygrywała. Musimy jednak być spokojni. Busquets jest kolejnym przykładem jak Messi, Valdés, Xavi, Puyol i reszta - powiedział Sandro Rosell.
- Jestem przekonany, że jeśli jakiś klub zapytałby o Messiego, dostałby od niego odpowiedź odmowną. Barierą jest on sam. Nigdy nie otrzymaliśmy żadnej propozycji transferowej w sprawie Messiego. On sam jest tego osobistym hamulcem. Nigdy żaden szejk nie przedstawił oferty w tej sprawie, życzeniem samego zawodnika jest kontynuowanie kariery w Barcelonie.
- Jeśli chodzi o Ligę, musimy przyjrzeć się modelowi niemieckiemu, który jest bardziej zrównoważony ekonomicznie. Natomiast liga europejska (zamiast hiszpańskiej) szybko się nie pojawi. Federacje na to nie pozwolą, ludzie wolą oglądać mecze z Betisem niż Brugią - powiedział, dodając, że należy zastanowić się nad zmniejszeniem krajowej ligi, a rozbudową Ligi Mistrzów. Zapytany o projekt przebudowy Camp Nou, zaznaczył, że nowy stadion nie będzie miał większej pojemności niż obecnie i będzie ona wynosić od 90 do 100 tys. kibiców.
Rosell powiedział również, że w tym sezonie Barcelona będzie rozgrywać mecze o godzinie 12. - Zobaczymy jakiś mecz, który odbędzie się w niedzielę o 12 w południe. Mają prawo tak zadecydować i musimy to zaakceptować. Nie sprawia to wcale, że jestem zadowolony - ujawnił.
Komentarze (9)