Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Vicente del Bosque, udzielił wywiadu, w którym mówił na temat Złotej Piłki, FC Barcelony oraz zbliżających się derbów Madrytu.
„Atlético pod wodzą Simeone stało się prawdziwą drużyną. Miewali swoje wzloty i upadki, ale teraz nabrali regularności" - powiedział Del Bosque w wywiadzie dla Terry, tuż przed swoim wylotem do Brazylii, gdzie zaprezentowano dziś trójkę kandydatów do Złotej Piłki, i gdzie pojutrze odbędzie się losowanie drużyn do rozgrywek Pucharu Konfederacji 2013. Selekcjoner La Roja wyraził także nadzieję, że sobotnie derby na Bernabéu będą „wielkim meczem", który „nie rozstrzygnie się już w pierwszych minutach, tak jak to miało miejsce ostatnimi laty".
Del Bosque, który w plebiscycie Złotej Piłki głosował na Ikera Casillasa, Xaviego Hernándeza i Andrésa Iniestę, wyraził przekonanie, że Leo Messi, zwycięzca trzech ostatnich edycji tej nagrody (z 2009, 2010 i 2011 roku) oraz Cristiano Ronaldo, triumfator z 2008 roku, „mogliby grać razem, tak jak wszyscy dobrzy zawodnicy". Selekcjoner wypowiedział się także na temat pracy trenerów, po tym jak zagłosował na Cesare Prandellego - „za Euro 2012", Roberto di Matteo - „za Ligę Mistrzów" i Pepa Guardiolę, „niezwykle ważną postać w naszym systemie gry". „To nie była moja fanaberia" - zapewnił, - „nie głosowałem tak z powodu bycia barcelonistą, czy antimadridistą".
„Byłoby dobrze gdyby Guardiola wrócił do pracy. Jest młody, wprowadził nowe rozwiązania do futbolu, i jest autentycznie zakochany w tym sporcie" - powiedział Del Bosque. Chwalił on także „naturalność z jaką Tito Vilanova zastąpił Guardiolę i podkreślił jego rolę w tym, że „piłkarze, którzy wygrali już tak wiele, nie stracili entuzjazmu".
Zdaniem trenera z Salamanki, Puchar Konfederacji, który odbędzie się w Brazylii, w 2013 roku, będzie „próbą generalną przed mundialem". „Nasze wcześniejsze doświadczenie, wyniesione z mundialu w Republice Południowej Afryki, jest ważne, ponieważ już wiemy czego powinniśmy się spodziewać po rozgrywkach Pucharu Świata" - dodał. Del Bosque stwierdził także, że „Brazylia nadal jest Brazylią, nadal jest gospodarzem tej imprezy i posiada fantastycznych zawodników". „Hiszpania ma stały system gry", ale po wygraniu Euro 2012 „skład będzie odmładzany", dzięki pracy, ze strony klubów i ich szkółek.
„Hiszpańskie drużyny nie boją się już szybkiego włączania do składu zawodników z cantery. Taka świadomość, ze strony klubów przynosi także zyski dla reprezentacji. Musimy mieć zaufanie do tych chłopców, bo to oni wnoszą nową jakość" - podsumował. Vicente del Bosque zapewnił też, że „Real Madryt nie zmniejszył wydatków na canterę, ani swojego zaangażowania w jej pracę".
Komentarze (23)