Niesamowity Messi wyprzedza "torpedę" Müllera

n00stress

9 grudnia 2012, 23:47

Sport

33 komentarze

To koniec pewnej epoki. Kiedy do końca roku pozostały jeszcze trzy oficjalne mecze, dwa w lidze hiszpańskiej i jedno pucharowe, Leo Messi już w meczu z Betisem pobił historyczny rekord zdobytych bramek w roku kalendarzowym. Od 1972 roku najlepszy pod tym względem był Gerd Müller. Mając 27 lat zdobył 85 goli, 72 dla Bayernu Monachium i 13 dla reprezentacji Niemiec. Minęło 40 lat i nikt nie potrafił się nawet zbliżyć do tego wyniku. Aż pojawił się Messi.

W 2012 roku, kiedy, tak jak napisaliśmy wcześniej, są jeszcze trzy oficjalne spotkania, Messi ma 86 goli, 74 dla klubu i 12 dla reprezentacji Argentyny. W obecnym sezonie w samej lidze '10' Barçy zdobyła już 23 bramki, zdecydowanie prowadząc w klasyfikacji Pichichi przed Falcao, który tego samego wieczora zdobył pięć goli w meczu przeciwko Deportivo. 

Można dokonać wielu porównań, które zobrazują, jak nieprawdopodobny jest wyczyn fenomenalnego Argentyńczyka. Nam wystarczy jedno. W 2011 roku graczem, który zdobył najwięcej goli, był Cristiano Ronaldo. Zdobył wówczas 60 bramek.

Inne rekordy

86 goli to rekord, który zasłania wszystkie inne. Nie możemy zapomnieć o innych wieczorach, które padły łupem Messiego. Mowa o liczbie goli, które zdobyli piłkarze FC Barcelony w lidze hiszpańskiej. Argentyńczyk wyprzedził w tej klasyfikacji historycznego Cesara, który w 287 spotkaniach strzelił 190 goli. Leo, dzięki dwóm trafieniom w meczu z Betisem, ma na koncie 192 bramki w 228 meczach. Daleko z tyłu są już Kubala (131), Eto'o (108) i Mariano Martín (98).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (33)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze