Gole Leo Messiego stały się rutyną do tego stopnia, że gdyby crack Barçy dziś nie trafił do bramki Atlético, prasa zapewne pisałaby o przerwaniu passy i "powstrzymaniu" najlepszego piłkarza świata. Nic z tych rzeczy, bo Messi kolejny raz zdobył dwa gole.
W tym sezonie to już jego czternasty dublet, a szósty z rzędu w ligowym spotkaniu. Jedenaście razy Leo pokonywał bramkarzy ligowych rywali dwukrotnie w ciągu jednego meczu, dwa razy uczynił to w Lidze Mistrzów i raz w Pucharze Króla. W ostatnich dziewięciu spotkaniach ustrzelił osiem dubletów - nie trafił tylko w pojedynku z Benficą (0:0).
W całej karierze, dwukrotnie w jednym spotkaniu trafiał do siatki aż 63 razy (44 w Lidze, 12 w Lidze Mistrzów, 4 razy w Pucharze, 2 w Superpucharze i raz w KMŚ). W tym sezonie zdobył już 34 bramki i łącznie w pierwszej drużynie ma na koncie 287 goli w meczach oficjalnych i 22 w towarzyskich.
Komentarze (41)