Pep Guardiola i Tito Vilanova w piątek wieczorem spotkali się w jednym z nowojorskich hoteli, gdzie wypili kawę. Razem spędzili dwie godziny, rozmawiając aż do kolacji.
Wcześniej utrzymywali kontakt telefoniczny. Guardiola przyleciał co prawda na Boże Narodzenie do Barcelony, ale nie spotkał się z Vilanovą, bowiem ten prosił, aby go nie odwiedzać. Zakomunikował jednak Pepowi, że wybiera się do Nowego Jorku, gdzie będą mieli okazję porozmawiać.
Tito udał się do Stanów Zjednoczonych wraz z panią doktor Maríą Socorro Bescós i doktorem Jordim Pàmiesem - specjalistami ze szpitala Vall d'Hebron, gdzie przeszedł operację. Trener Barçy dzisiaj wróci do Katalonii i możliwe, że uda się wraz z drużyną do Málagi na jutrzejszy mecz 19. kolejki Primera División.
Na przedmeczowej konferencji prasowej pojawi się jednak Jordi Roura. Vilanova może z kolei poprowadzić popołudniowy treningpierwszej drużyny.
Komentarze (30)