Napastnik Barcelony wyjawił, że nie myśli o biciu kolejnych rekordów, ale o wygraniu wszystkiego, co możliwe - zarówno z klubem, jak i reprezentacją Argentyny.
"Moim celem nie jest bicie strzeleckich rekordów, chcę w każdym sezonie wygrywać wszystko z moją drużyną, czy to z Barceloną, czy reprezentacją", powiedział Messi w wywiadzie dla argentyńskiego dziennika Clarin.
Pomimo podziwu, jaki wywołuje swoimi umiejętnościami, Leo wciąż sądzi, że może się poprawić "we wszystkim". "Żyjemy starając się poprawiać w każdym aspekcie piłki nożnej i ja nie jestem wyjątkiem", powiedział. Przyznał również, że Barça wciąż ma wiele do poprawy i nie jest "idealna", więc Tito Vilanova ma jeszcze wiele pracy.
Messi powiedział, że widzi "bardzo małą różnicę" po zmianie trenera z Pepa Guardioli na Tito Vilanovę i jak wyjaśnił: "Obu cieszy dobra gra i posiadanie piłki. Choć mają różne osobowości, dobrze postrzegają futbol".
Odnośnie swojej gry w barwach Argentyny, Messi wyraził nadzieję na to, że "ten rok będzie lepszy od poprzedniego" i "jak najszybsze zakwalifikowanie się na Mistrzostwa Świata" w Brazylii w 2014 roku.
Argentyńczyk, któremu niedawno urodził się syn powiedział, że jako ojciec "patrzy w przyszłość", a mały Thiago pozwala mu "dobrze" spać w nocy.
Messi: Moim celem nie jest bicie strzeleckich rekordów
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (26)