Messi o krok od strzelenia trzysetnego gola

Jan Kidawa

3 lutego 2013, 11:35

Mundo Deportivo

64 komentarze

Kiedy Pep Guardiola obejmował stery drużyny w lecie 2008 roku, Messi miał na swoim koncie 42 gole, zdobyte w 4 sezonach. W ostatnich pięciu, Argentyńczyk powiększył tę liczbę siedmiokrotnie, osiągając wynik 297 strzelonych bramek. Dzielą go zatem już tylko trzy trafienia od nieprawdopodobnej liczby 300. A warto pamiętać, że ma tylko 25 lat i kontrakt podpisany do 2018 roku, co oznacza, że pod koniec kariery jego liczby mogą okazać się miażdżące.

Żeby dziś świętować trzysetny jubileusz, Messi musiałby ustrzelić hat-tricka samej Valencii i to na Mestalla. Trudne wyzwanie, biorąc pod uwagę jakość rywala. Mowa tu jednak o najbardziej nienasyconym napastniku tej planety, zatem nie jest to niemożliwe. Nietoperzom aplikował już po cztery i trzy bramki w lidze, w meczach na Camp Nou. W Walencji też udało mu się strzelić kilka, ze wszystkich 6 razy, kiedy miał okazję ta grać.

Kiedy Messi osiągnął liczbę 100 goli w oficjalnych meczach, stał się jednocześnie najmłodszym zawodnikiem Barçy, któremu udało się tego dokonać. To był 16 stycznia 2010 roku, miał wtedy 22 lata i 6 miesięcy. Ten wynik dała mu trzecia bramka strzelona Sevilli, która ostatecznie przegrała wtedy 4:0. A Argentyńczyk nie potrzebował dużo czasu, żeby dobić do liczby 200.

1 listopada 2011 roku Víctoria Pilzno przyjeżdżała na Camp Nou w ramach 4 kolejki grupy Ligi Mistrzów. Tamtego dnia, dokładnie w wieku 24 lat i 5 miesięcy, Messi zanotował hat-tricka. Pierwszy z tych 3 goli, z rzutu karnego wywalczonego przez siebie samego, stanowił 200 trafienie w karierze Argentyńczyka. To go jednak nie zadowoliło. Strzelił jeszcze drugą i czwartą bramkę w tym spotkaniu. Dziś ma szansę powiększyć tę liczbę o kolejne 100. Ma tylko 25 lat.

Zatem jego średnia wskazywałaby na to, że jeśli utrzyma swój poziom, to przed 30 rokiem życia, zdobędzie łącznie ok. 600 goli. To coś wykraczającego poza wszelkie granice. Nie szukając daleko, w tym sezonie ma już 44 gole, a rekord z zeszłego sezonu wynosi 73.

Czyny Messiego stają się jeszcze bardziej wymowne, kiedy porównuje się je z liczbami innych legend futbolu. Przebił już wszystkich historycznych strzelców Barcelony i jest także o krok od wyprzedzenia legendarnych zawodników Realu Madryt. Dzieli go tylko 10 trafień od Di Stéfano, który strzelił 307 goli w 396 meczach oraz 26 od Raúla, który uzbierał ich 320 podczas 741 spotkań.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (64)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze