Messi ma problem, a brzmi on: włoskie drużyny. W ośmiu meczach Ligi Mistrzów rozegranych z zespołami z Półwyspu Apenińskiego strzelił zaledwie 3 bramki - wszystkie z rzutów karnych.
Wszystkie te gole Argentyńczyk strzelił w meczach z Milanem w poprzednim sezonie - dwukrotnie w ćwierćfinale i raz w spotkaniu grupowym.
Wyłączając rzuty karne, Leo Messi nie jest w stanie wpisać się na listę strzelców. Nie udało się to z Udinese w sezonie 2005/06 oraz z Interem w 2009/10, gdy klub potrzebował tego najbardziej. Inter doskonale wiedział jak wyłączyć Argentyńczyka z gry wyznaczając do tego zadania poszczególnych piłkarzy. To samo zrobił Milan, zamykając Messiemu wszystkie możliwe drogi do bramki, przez co napastnik Barcelony stał się niewidocznym zawodnikiem. Kolejnym na boisku.
Messi nie strzela włoskim drużynom
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (54)