Ricardo Kaká może się jutro okazać jedną ze zmian w podstawowej jedenastce Realu Madryt na mecz z Barceloną. Brazylijczyk przyznał, że nie wie jeszcze czy jutro zagra.
"Chcemy zmniejszyć przewagę Barçy do trzynastu punktów. Szesnaście punktów to bardzo dużo, ale z meczu na mecz radzimy sobie coraz lepiej. Ideałem byłoby, gdyby udało się nam przegonić Atlético i zająć drugie miejsce" - stwierdził pomocnik Realu.
Brazylijczyk wypowiedział się także na temat swojej sytuacji w stołecznym klubie, roli, jaką w nim pełni, oraz zbliżającego się spotkania Realu Madryt z Manchesterem United.
Kaká wyraził także swoją opinię o jutrzejszym ligowym Klasyku: "To spotkanie, na które zawsze czekamy z niecierpliwością. Zawsze jest wyjątkowe. Pokonaliśmy ich w półfinale Pucharu Króla przy pełnym stadionie... to dla nas dodatkowa motywacja. Co zmieniło się w meczach, które gramy z Barçą? Powoli zaczęliśmy rozumieć ich grę, nie pozwalamy mi tworzyć sobie okazji... Jesteśmy dojrzałą drużyną, konkurencyjną i zawsze chcemy to pokazywać, nie tylko w meczach przeciwko Barcelonie" - podkreślił Brazylijczyk.
Komentarze (48)