Obrońca Realu Madryt Sergio Ramos, wypowiedział się na temat sytuacji z ostatniej minuty dzisiejszego meczu, w której Adriano upadł po jego interwencji w polu karnym.
"Nie wiem czy był tam kontakt. Musiłabym obejrzeć tę akcję, żeby to osądzić. Ale pewne jest, że też mieliśmy inne szanse i nie sądzę, że ta sytuacja była decydująca w kwestii wyniku" - powiedział Ramos dla telewizji Canal Plus.
Ramos wyraził także radość ze zwycięstwa: "To był kolejny mecz. Każdy jest inny i jesteśmy szczęśliwi z pracy, jaką wykonaliśmy. Dokonano pewnych zmian w pierwszej jedenastce i rezerwowi spisali się dobrze. Zasłużyliśmy na trzy punkty" - podsumował kapitan Realu.
"Jeśli chodzi o ligę lepiej tracić trzy punkty niż szesnaście. Zredukowaliśmy trochę ich przewagę i póki matematycznie nie zapewnią sobie mistrzostwa jesteśmy zobowiazani do walki" - przypomniał.
Ramos nie chciał wypowiadać się na teamt kryzysu Barçy: "Nie powinien martwić się problemami innych. Dzięki tym Klasykom zespół wzmocnił się emocjonalnie, ale do meczu z Manchesterem musimy podejść z respektem, ponieważ wszystko może się zdarzyć".
Komentarze (162)