Po wczorajszym zwycięstwie Realu Madryt na Old Trafford, José Mourinho przewrotnie przyznał, że jego drużyna była gorsza niż rywal. Nie mogło oczywiście zabraknąć również porównań do Barcelony.
Portugalczyk pytany był o skargi na arbitra ze strony Sir Alexa Fergusona. - Ferguson czuje się tak samo jak ja dwa lata temu, gdy Pepe został wyrzucony z boiska w meczu z Barçą. Tamta sytuacja była nawet gorsza niż ta, bo miało miejsce symulowanie (odniesienie do Alvesa - red.). Dziś być może mogło skończyć śę na żółtej kartce, ale nie chcę o tym dyskutować - odpowiedział.
- Jestem krytyczny wobec UEFA i wobec zawodników, którzy symulują, którzy zmuszają arbitrów do błędnych decyzji. Między Nanim i Arbeloą był wystarczająco silny kontakt, dlatego sędzia zdecydował się pokazać czerwoną kartkę, choć mogło skończyć się tylko na żółtej - dodał.
Komentarze (279)