Rosell podpisał pakt z Boixos Nois w 2010

Gołąbka

8 marca 2013, 13:28

La Vanguardia

32 komentarze

W 2010 roku doszło do podpisania przez Sandro Rosella porozumienia z kibicami w sprawie utworzenia trybuny dla grup prowadzących intensywny doping. Klub najprawdopodobniej czeka teraz postępowanie sądowe.

Jak wynika z dokumentu opublikowanego w programie El Club de la Mitjanit stacji Catalunya Ràdio, podczas kampanii prezydenckiej w 2010 roku Sandro Rosell podpisał porozumienie z Boixos Nois i innymi grupami kibiców dotyczące utworzenia Grada d'Animació (grupa prowadząca żywiołowy doping, zasiadająca na jednej z trybun Camp Nou; projekt został zablokowany przez katalońską policję, gdy wyszło na jaw, że zaangażowane byłyby w niego osoby notowane i uznawane za niebezpieczne dla porządku publicznego).

Na sześciu stronach dokumentu, na którym widnieje data 16 maja 2010 roku, opisano filozofię Grada d'Animació, sposób jej finansowania i powiązania z klubem. Dokument zawiera zapis o odrzuceniu przemocy na trybunach. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Katalonii ogłosiło już,  że rozważy wszczęcie drugiego postępowania wobec FC Barcelony za bezpośrednią lub pośrednią sprzedaż biletów na mecze na Camp Nou niebezpiecznym grupom. Klubowi grozi kara w wysokości 3 000 - 60 000 euro. Barcelona przyznała się do przeprowadzenia próby aktywacji projektu i sprzedania 1100 biletów po 10 euro za sztukę różnym grupom.

Pierwsze postępowanie wobec klubu, za które grozi grzywna w wysokości do 600 000 euro, dotyczy wniesienia na stadion ogni bengalskich podczas El Clásico rozgrywanego w ramach Pucharu Króla.

Prezydent Sandro Rosell przyznał, że popełnił "prawdopodobny błąd", nie zawiadamiając Mossos d'Esquadra o wpuszczeniu grup na stadion, choć podkreślił, że bilety nie były sprzedawane bezpośrednio osobom uznanym za niebezpieczne, które weszły na trybuny Camp Nou.

Wiceprezes ds. społecznych, Jordi Cardoner, zapewnił na czwartkowej konferencji prasowej, że klub uszanuje karę, choć ubolewał nad brakiem potwierdzenia wszczęcia drugiego postępowania w związku z przemocą. Podkreślił, że razem z Mossos będzie walczył o uczynienie Camp Nou najbezpieczniejszym stadionem w La Liga i jednym z najbezpieczniejszych w Europie.

Obecnie, Barcelona wie jedynie o postępowaniu, którego efektem może być grzywna w wysokości 60 000 - 600 000 euro, za "poważne wykroczenie" dotyczące wniesienia na stadion ogni bengalskich podczas meczu z Realem Madryt. Ponadto, przed rozpoczęciem spotkania, grupa członków Boixos Nois udała się pod wejście na stadion w chwili, kiedy Mossos eskortowali kibiców Realu Madryt i rzuciła w nich trzy ognie bengalskie. Jak możemy zobaczyć na filmie umieszczonym na Youtube, Boixos Nois krzyczeli także w kierunku sympatyków Realu słowa "umrzecie".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze