Chociaż FC Barcelona nie ustaje w próbach przekonania Valdésa aby został w klubie, prawdą pozostaje, że kierownictwo działu sportowego ocenia zatrzymanie bramkarza jako prawie niemożliwe. Mimo to, Barça dała Víctorowi szansę na ponowne rozważenie propozycji, która upłynie z końcem miesiąca, jak tylko Tito wróci z USA.
Na dzień dzisiejszy Valdés wciąż nie chce przedłużyć wygasającego w 2014 roku kontraktu i planuje odejść latem. Według informacji Mundo Deportivo, jednym z klubów, które najbardziej motywują go do zmiany środowiska jest Arsenal, który podobno przygotował już ofertę za Hiszpana opiewającą na kwotę dziesięciu milionów euro.
Arsène Wenger, wszechmogący trener Arsenalu, stracił zaufanie do swojego podstawowego bramkarza, Wojciecha Szczęsnego. Francuz koniecznie chce zakontraktować portero z uznaną marką. Jak podają angielskie media, trener Arsenalu umieścił na swojej liście życzeń Asmira Begovicia, golkipera Stoke City i jedną z rewelacji Premier League, Pepe Reinę, którego Arsenal śledzi już od dłuższego czasu, a od kilku tygodni także Víctora Valdésa.
Wniosek jest taki, że Víctorowi podoba się Arsenal, a Wengerowi Víctor, więc transfer Hiszpana do Londynu wydaje się być możliwy. Poza tym, za Valdésem stanął nie byle jaki sojusznik: Thierry Henry. Francuski napastnik, były piłkarz Barçy i Arsenalu, wykorzystuje swoje kontakty na Camp Nou, aby pomóc Wengerowi. Zna Valdésa doskonale jako kolegę z szatni i jako rywala. Grali razem w Barcelonie w latach 2007-2010, a w 2006 roku spotkali się naprzeciw siebie w finale Ligi Mistrzów w Paryżu.
W tamtym meczu Valdés był kluczowym zawodnikiem Barçy, ratując co najmniej dwa razy drużynę po strzałach Thierry'ego Henry, najlepszego piłkarza Arsenalu. Choć minęło już tyle lat, wspomnienie tego spotkania wydaje się być wciąż świeże w pamięci Wengera i Henry'ego.
Co ciekawe, Kanonierzy w tym sezonie interesowali się też Reiną, bramkarzem, o którym, po tym jak Víctor ogłosił swoją decyzję, mówi się w kontekście transferu na Camp Nou.
W Arsenalu Valdés spotkałby się z silną hiszpańską kolonią. Aktualnie grają tam: Santi Cazorla, Mikel Arteta i Nacho Monreal, który trafił do klubu w zimowym oknie transferowym. Podczas tego okienka Wenger chciał ściągnąć innego piłkarza Barçy, Davida Villę, o którego ponownie ma się starać latem.
Komentarze (57)