Miesiąc po strzeleniu ostatnich dwóch goli w jednym spotkaniu ligowym, Leo Messi znów dał o sobie znać zdobywając kolejny dublet w lidze.
Argentyńczyk powraca do rutynowego strzelania dwóch goli w jednym meczu. W meczu z Milanem zdobył dublet, a we wczorajszym spotkaniu ligowym z Rayo powtórzył ten wynik.
Messi znów był graczem decydującym, powrócił do śrubowania kolejnego rekordu. Zaliczył asystę przy pierwszym golu, którego strzelił David Villa, by potem samemu dwukrotnie skierować piłkę do siatki. Gdy na tablicy widniał wynik 3:0, bramkę honorową dla gości strzelił niezbyt lubiany na Camp Nou Raúl Tamudo.
Począwszy od 16 lutego, Messi nie mógł pokonać bramkarza rywali dwukrotnie w meczu ligowym. Teraz postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i powrócił do regularności strzelając swój trzynastny dublet w tym sezonie i mając na koncie już 42 gole w Primera División.
Teraz pozostało mu tylko pobić swój własny rekord z poprzedniego sezonu i zdeklasować rywali po raz kolejny.
Komentarze (25)