Przed starciem Hiszpanii z Francją

Eoren

18 marca 2013, 18:33

La Vanguardia, L'Equipe

54 komentarze

Vicente del Bosque, selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, zachowuje rozwagę przed spotkaniem, jakie jego drużyna rozegra z Francją w eliminacjach do mistrzostwa świata 2014.

Trener kadry przypomina, że wcześniej drużynę czeka jeszcze mecz z Finalndią, który zostanie rozegrany 22 marca w Gijón.

To czy La Roja zagra na brazylijskim Mundialu w znacznym stopniu zależy od spotkania, które z reprezentacją Francji rozegra na Stade de France, w Paryżu 26 marca, zaledwie cztery dni po meczu z Finlandią.

Na początek - Finlandia

Del Bosque, który odebrał nagrodę dla najlepszego trenera przyznawaną przez dziennik Marca, poprosił dziennikarzy, by w najbliższym czasie skupili się wyłącznie na pierwszym meczu, który Hiszpania rozegra za cztery dni. „Najpierw Finlandia. W meczu w Gijón musimy zanotować trzy punkty. Później będziemy mogli przygotowywać się do starcia z Francją, ale wcześniej - Finlandia" - zapewnił selekcjoner Hiszpanii.

Na oba te spotkania Vicente del Bosque powołał dziewięciu zawodników Barçy. W kadrze na Finlandię i Francję znaleźli się Valdés, Piqué, Alba, Busquets, Xavi, Iniesta, Cesc, Pedro oraz Villa.

To jeszcze nie finał

Didier Deschamps, selekcjoner Les Bleues, przed spotkaniem w Paryżu wypowiada się w podobnym tonie, co Del Bosque. „To jeszcze nie finał" - przypomina Deschamps i podkreśla, że waga spotkania, które Francja rozegra z Hiszpanią, zależeć będzie od wyniku meczu Trójkolorowych z Gruzją, który zostanie rozegrany cztery dni wcześniej. „Wszyscy są teraz bardzo skoncentrowani na spotkaniu z Hiszpanią. Kibice, dziennikarze... A tymczasem wcześniej gramy mecz z Gruzją! Kiedy zakończy się to spotkanie zaczniemy myśleć o Hiszpanii. Mam nadzieję, że będziemy mieć już wtedy na koncie dziesięć punktów. Jednak nawet po zakończeniu meczu z Hiszpanią nie dojdzie jeszcze do ostatecznego rozstrzygnięcia" - przekonywał Deschamps w wywiadzie opublikowanym dziś przez L'Equipe.

Selekcjoner Trójkolorowych przyznał, że spotkanie z Hiszpanią jest „szansą na wywalczenie sobie bezpośredniego awansu", mimo to przypomniał, że prócz ekipy z półwyspu Iberyjskiego oraz Francji w grupie są jeszcze inne drużyny. Deschamps, podobnie jak Del Basque, prosił media o skupienie na wcześniejszym spotkaniu. W tym momencie obie drużyny, które zmierzą się ze sobą 26 marca w Paryżu, okupują ex aequo, z siedmioma punktami na koncie, pierwsze miejsce w tabeli grupy I w kwalifikacjach do Mundialu 2014.

Hiszpania wciąż najlepsza"

Ostatnie spotkanie tych dwóch drużyn miało miejsce 16 października 2012 roku i zakończyło się remisem w wymiarze 1:1. „Pozycja Hiszpanii w światowym futbolu wciąż jest taka sama. W październiku mierzyliśmy się z najlepszą drużyną na świecie. Tym razem także tak będzie" - przypomniał Deschamps. Trener Francji zapewnił: „Z Gruzją nie zagramy tak samo jak z Hiszpanią, która długo utrzymuje się przy piłce i z pewnością zmusi nas do obrony".

Deschamps nie ujawnił jak będzie wyglądał skład reprezentacji w dwóch najbliższych meczach. Zapewnił jednak, że nie będzie on znacznie odbiegał od tego, który zagrał 16 marca na Vicente Calderón. „Nie mam zamiaru zmieniać dziesięciu zawodników co mecz" - powiedział. Didier Deschamps nie potwierdził także, czy w którymś ze spotkań wystąpi Raphael Varane. Trener zapewnił jednak o swoim zaufaniu dla napastnika Realu Madryt, Karima Benzemy, który ostatnią bramkę dla reprezentacji zdobył 5 lipca 2012 roku, w meczu z Estonią i tym samym od 839 minut pozostaje bez gola na koncie. „Potrzebujemy Benzemy w pełnej formie" - wyznał selekcjoner Trójkolorowych.

Na koniec Deschamps poprosił kibiców o wsparcie dla drużyny: „We Francji nie mamy tak entuzjastycznej publiczności, jak w niektórych krajach. Jednak doping i wsparcie są bardzo ważne dla zawodników. Potrzebujemy go przez cały czas, nie tylko w meczu z Hiszpanią. Piłkarze grają po to, by nieść radość ludziom. To ważne, by kibice wierzyli, że możemy sięgnąć po najwyższe cele".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (54)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze