Busquets odpowiada: Ja też kupiłbym Ramosa

Makaj

20 marca 2013, 16:59

Mundo Deportivo

52 komentarze

W podmadryckim miasteczku piłkarskim Las Rozas odbyła się dziś konferencja prasowa, podczas której na pytania dziennikarzy odpowiadał między innymi Sergio Busquets.

Pomocnik Barcelony przyznał, że dobrze wie, w jakim położeniu jest Xavi. „Nie dziwi mnie jego chęć do gry, bo każdy daje z siebie wszystko. Gramy przecież o Mundial” – powiedział.

Busi przypomniał jednocześnie, że w kadrze brakuje dwóch filarów ekipy: Ikera Casillasa i Carlesa Puyola. „Gdyby mieli jakąkolwiek szansę na grę, byliby dzisiaj z nami. Jeszcze raz powtórzę, gramy o udział w mistrzostwach świata i każdy daje z siebie wszystko dla zespołu”.

„Spodziewamy się, że mecz z Finlandią nie będzie łatwy. Spróbujemy udźwignąć ciężar spotkania. Jeśli mamy możliwość zapewnienia sobie awansu już we Francji, będziemy starali się to osiągnąć, ale najpierw trzeba wygrać z Finlandią. Ten mecz jest pierwszy i najważniejszy” – przyznał Busquets, odnosząc się bezpośrednio do piątkowego meczu.

Niespełna 25-letni gracz zdaje sobie sprawę, że mecz na Saint-Denis będzie spotkaniem o pierwsze miejsce w grupie. Zwycięstwo może przypieczętować awans Hiszpanów do mistrzostw . Busquets wie, że to nie będzie koniec zmagań w grupie, ale jego zdaniem „ten mecz będzie decydujący. Jednak jeśli nie wygramy z Finlandią, wszystko będzie wyglądało inaczej”.

Pochwała dla Ramosa

Busquets przyznał, że obie drużyny – Barcelona i Real – zakopały już topór wojenny. Busquets pochwalił Ramosa, który wczoraj powiedział, że w przypadku ewentualnego transferu to Busi byłby jego faworytem. Dziś piłkarz Barçy odwzajemnił komplement. „Jego słowa mi schlebiają. To wielki piłkarza i również widziałbym go w szeregach mojej drużyny”.

Odpowiadając na pytanie fińskich dziennikarzy, Busquets stwierdził, że w kadrze nie ma żadnych konfliktów. „Wszyscy jesteśmy w jednej drużynie i walczymy po tej samej stronie barykady. Jesteśmy kumplami, wiemy, kiedy rywalizować, a kiedy nie. Tworzymy jedną całość”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (52)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze