„W pewnym sensie jest to normalne - gdy osiągasz tak wiele sukcesów, doprowadzasz swoją grę do takiej doskonałości - że gry remisujesz i coś nie idzie po twojej myśli pojawiają się komentarze. Jednak wolimy grać tak, jak robimy to od lat. Remis z Finlandią bolał, ale odrobiliśmy straty punktowe" - zapewnił Iniesta w wypowiedzi dla Telecinco.
Zawodnik FC Barcelony dodał także: „Jeśli powstały jakieś wątpliwości, to pojawiły się one poza drużyną. Jesteśmy tu po to, żeby wygrywać, i żeby robić to dobrze. Jeśli coś nie ułoży się właściwie trzeba to naprawić. To było bardzo poważne spotkanie, z wyjątkowo konkurencyjną drużyną. Wykonaliśmy krok naprzód. To bardzo ważne zwycięstwo".
Iniesta wypowiedział się także na temat potencjalnego rzutu karnego za faul Llorisa na Pedro. Pomocnik Barçy stwierdził, że wyraźnie widział faul Francuza na Kanaryjczyku. „Arbiter musiał podjąć decyzję w ułamku sekundy, jednak ostatecznie ta kwestia nie okazała się być decydującą" - przypomniał Iniesta.
Na koniec Andrés wypowiedział się na temat swojego klubowego kolegi, Víctora Valdésa. „To jego miejsce. Dobrze gra na bramce i jest bardzo pewny".
Komentarze (12)