Lucas Moura (São Paulo, Brazylia; 13 sierpnia 1992) to od kilku miesięcy najdroższy brazylijski transfer. Jego poprzedni klub otrzymał około 43 miliony euro od PSG za sprzedaż młodego talentu, który przyjechał do Europy marząc o tryumfie, jaki odnosili tutaj jego rodacy. Teraz w dwumeczu przeciwko Barcelonie Lucas, jak każe siebie nazywać, ma szansę pokazać swój talent i potencjał.
Oglądasz teraz częściej mecze Barçy, odkąd dowiedziałeś się, że przyjdzie ci się z nią zmierzyć?
Zawsze oglądałem mecze Barcelony, bo poza tym, że ma wspaniałych zawodników, to oferuje na dzień dzisiejszy najlepszy futbol. No i gra tam najlepszy piłkarz na świecie. Odkąd dowiedziałem się, że z nimi zagramy oglądam ich spotkania dużo uważniej. Każdy mecz ma swoją historię, przeciwko Barçy najważniejsze jest, by wyjść bardzo skoncentrowanym i dać z siebie wszystko.
Którzy zawodnicy z Barçy podobają ci się najbardziej?
Messi to geniusz i w sumie to wszystko na ten temat. Jestem jego wielkim fanem. To obecnie najlepszy piłkarz na świecie i jeden z najlepszych, jakich widziałem. Prawdą też jest, że w dotarciu na poziom, jaki osiągnął, pomogli mu koledzy, których ma obok siebie. Ma bardzo solidną obronę i świetnych zawodników w pomocy, jak Xavi, Iniesta czy niestrudzony Dani Alves. To wszystko są wspaniali piłkarze, Barça ma drużynę pełną wspaniałych graczy.
Gra z którym z nich sprawiłaby ci najwięcej radości?
To wszystko zawodnicy o wysokiej jakości. To drużyna, która bardzo dobrze funkcjonuje jako kolektyw. Nie mam żadnych szczególnych preferencji. Aktualnie gram w drużynie o dużej jakości i pracuję codziennie nad moim marzeniem o grze u boku wielkich zawodników i gwiazd piłki nożnej.
Barça ma dużo braków w obronie, szczególnie z lewej strony. Możesz wyrządzić tam szkodę?
Mogę atakować z lewej strony, z prawej lub z środka. Co do tych nieobecności, nie ma drużyny idealnej, wszystkie mają swoje braki i na pewno maestro Ancelotti poinformuje nas o wszystkim, co konieczne.
UEFA skróciła karę Ibrahimoviciowi. Co oznacza dla PSG fakt, że Ibra będzie mógł zagrać w pierwszym meczu?
To zawodnik, który robi różnicę, ponieważ jest naszym najskuteczniejszym strzelcem i gwiazdą naszej drużyny. Jest szanowany i dzięki swojej technice i doświadczeniu bardzo nam pomoże.
Macie Mottę, Maxwella i Ibrahimovicia, którzy grali w Barcelonie. Rozmawialiście z nimi o tym klubie?
Nie rozmawialiśmy jeszcze, ale wszyscy znamy siłę Barçy. Ci, którzy tam grali, na pewno zwrócą nam uwagę na pewne aspekty tej drużyny lub udzielą nam informacji, które mogą okazać się przydatne.
Pewien twój rodak, Ronaldinho, tryumfował w Barcelonie po wcześniejszym pobycie w PSG. Chciałbyś, aby historia się powtórzyła?
Ronaldinho to wielki zawodnik, który tworzył i wciąż tworzy historię w świecie piłki nożnej, prawdziwy przykład. Wiem, ze grał tutaj, w PSG i zostawił po sobie ślad, jak Raí, a potem kontynuował grę na wysokim poziomie w Barcelonie, stając się najlepszym piłkarzem na świecie. Mam nadzieję, że moja kariera będzie tak piękna jak jego. Dopiero zaczynam i kiedy myślę o swoich celach, staram szukać podobieństwa w wielkich zawodnikach i ich karierach.
Dani Alves pełni funkcję ambasadora Barcelony w reprezentacji. Wydaje się, że mówi Neymarowi dużo dobrych rzeczy o tym klubie i stara się go zachęcić do transferu. Z tobą robił to samo?
Nie, nigdy mi nie mówił o Barcelonie. To normalne, że piłkarze rozmawiają na zgrupowaniach o sposobach pracy w swoich klubach, ale to nie znaczy, że stara się przekonać kogokolwiek do transferu.
Przed przejściem do PSG istniała jakaś szansa na twój transfer do Barçy?
Z tego co wiem, to nie.
Wracając do dwumeczu z Barceloną. Jak sądzisz, jakie szanse ma PSG na wyeliminowanie Barçy?
To będzie bardzo trudna walka, ale nie niemożliwa. Mamy silną grupę, zawodników z doświadczeniem, wielkiego trenera i jesteśmy bardzo zjednoczeni i skoncentrowani na tym meczu.
Odważysz się przewidzieć wynik?
Ciężko jest przewidywać wynik, ale bardzo wierzę w moją drużynę i uważam, że możemy przejść tę rundę.
Komentarze (43)