Mimo nieobecności najlepszych, Duma Katalonii wypunktowała Mallorkę, dając sobie szansę na kolejny rekord.
Wczorajsza manita na Camp Nou znacząco poprawiła dotychczasowy bilans bramkowy Blaugrany, aktualnie bowiem Katalończycy mają na koncie aż 95 trafień. Na obecnym etapie rozgrywek ten niesamowity rezultat każe wspomnieć ubiegłoroczny wyczyn Realu Madryt, który na końcu sezonu mógł pochwalić się rekordową w historii La Liga liczbą strzelonych goli. Podczas kampanii 2011/12 Królewscy piłkę w siatce swoich rywali umieścili aż 121 razy. Biorąc pod uwagę fakt, że do finału bieżących rozgrywek pozostało jeszcze osiem kolejek, perspektywa pobicia osiągnięcia Blancos przez podopiecznych Tito (26 bramek do zdobycia) i ustanowienia własnego rekordu nie jest nazbyt odległa.
Największy wkład do ogólnej puli goli wniósł Leo Messi, który zaliczył jak dotąd 43 trafienia. Strzeleckie popisy Cesca i Alexisa z wczorajszego spotkania pokazały jednak, że skuteczności w polu karnym przeciwnika zespół może upatrywać także w grze innych piłkarzy.
Komentarze (155)