Jak zapewnił, tuż po wylosowaniu par półfinału Ligi Mistrzów, Mathias Sammer – dyrektor sportowy Bayernu Monachium – rywale Barcelony nie zamierzają konsultować się z Pepem Guardiolą.
Były szkoleniowiec Barcelony – Josep Guardiola przebywa obecnie w Nowym Jorku i odpoczywa od futbolu, ale już pod koniec zeszłego roku oficjalnie poinformowano, że od przyszłego sezonu zasiądzie na ławce trenerskiej mistrza Niemiec. Po tym, jak los zdecydował, ze obie drużyny spotkają się w półfinale Ligi Mistrzów, od razu pojawiły się plotki, iż bawarski klub może konsultować się ze swoim przyszłym pracownikiem.
Tuż po losowaniu dyrektor sportowy Bayernu Mathias Sammer od razu uciął jednak wszelkie spekulacje i zapewnił, iż jego klub nie będzie podejmował takich kroków ze względów etycznych. Dodał także, że Jupp Henyckes jest wciąż trenerem Bayernu, a Guardiola zacznie swoją pracę dopiero w czerwcu. „Poza tym jest to sprawa wzajemnego szacunku i etyki”, zakończył.
Rummenige: „Dwa mecze na najwyższym możliwym poziomie”
Głos w kwestii losowania zabrał także prezydent klubu ze stolicy Bawarii Karl-Heinz Rummenige, dla którego „Barcelona jest wzorem w Europie”. „Wygrała Ligę Mistrzów najwięcej razy w ostatnich latach ze wszystkich zespołów”, kontynuował. To najlepsza drużyna na Starym Kontynencie w tej chwili, z ogromnym potencjałem ofensywnym”.
Prezydent Bayernu Monachium przyznał także, że będzie to emocjonujący pojedynek. „Myślę, że czekają nas dwa dobre mecze, rozgrywane na najwyższym możliwym poziomie. Uważam także, w przeciwieństwie do powszechnego przekonania, iż pierwszy mecz u siebie może dawać lekką przewagę. Widzieliśmy to chociażby w dwumeczu z Juventusem”, uzasadniał Rummenige. „Jestem bardzo podekscytowany na mecz przeciwko najlepszemu zespołowi w Europie, który wciąż jest faworytem do końcowego zwycięstwa”, zakończył.
Komentarze (52)