Gerard Piqué przyznał po meczu, że Bayern był lepszy także w rewanżu. Apelował przy tym o jak najszybsze zakończenie rywalizacji w Lidze.
- To frustrujące przeżyć coś takiego. W pierwszej połowie staraliśmy się i nie graliśmy źle, ale drugie 45 mint było dla nas trudne. Gdy rywal jest o tyle lepszy można tylko pogratulować. Oczywiście szkoda, że nie mieliśmy Messiego, najlepszego piłkarza świata, ale wyszliśmy na boisko z zamiarem zdobycia szybkiej bramki. Z nim na boisku wynik byłby mniej więcej taki sam - powiedział Piqué w rozmowie z Canal+.
- Teraz trzeba skupić się na Lidze i zamknąć tę rywalizację tak szybko, jak to możliwe. Przed kolejnym sezonem trzeba podjąć pewne decyzje - dodał.
Zapytany o wczorajszy awans Borussii i odpadnięcie Realu, odpowiedział, że dla fanów może być to jakimś pocieszeniem, ale dla zawodników to taki sam ból, niezależnie od porażki czy zwycięstwa Realu.
Komentarze (118)