Barça podejmuje dziś Real Betis. Możemy się spodziewać, że będziemy świadkami ciekawego spotkania, bowiem zespół z Andaluzji należy do ścisłej czołówki jeśli chodzi o punktowanie na wyjazdach.
Jeśli wziąć pod uwagę liczbę zwycięstw odniesionych na wyjazdach, Betis z siedmioma wygranymi zajmuje trzecią pozycję, ustępując tylko Barcelonie (12) oraz Realowi Madryt (9). Andaluzyjczycy znajdują się równie wysoko jeśli chodzi o liczbę zdobytych wyjazdowych punktów. Podobnie jak Real Sociedad, Betis w tym sezonie na wyjazdach zgarnął 23 oczka, a zespoły te wyprzedza jedynie pierwsza dwójka oraz Atlético.
Zespół usposobiony ofensywnie
Zespół Pepe Mela prezentuje futbol na wskroś ofensywny. Za strzelanie bramek odpowiedzialni są tam głównie Rubén Castro oraz Jorge Molina (odpowiednio 16 i 11 goli), a swój udział w praktycznie każdej akcji ma Beñat. Wspaniała postawa wyżej wymienionej trójki przyczyniła się m.in. do tego, że Betis jest trzecim pod względem strzelonych na wyjazdach goli zespołem (26 trafień). Pod tym względem ponownie wyprzedzają go tylko Barcelona (48) i Real Madryt (32).
Ambitna postawa jeśli chodzi o grę ofensywną nie zawsze działa jednak na korzyść andaluzyjskiego klubu. Betis grając poza Benito Villamarín odniósł siedem zwycięstw, ponosząc tyleż samo porażek oraz dwukrotnie remisując. 32 stracone na wyjazdach bramki sprawiają, że najbliższy rywal Barcelony w statystyce tej zajmuje niechlubną, czwartą pozycję.
Camp Nou, trudny teren
Od pozycji gwarantującej grę w Lidze Europy Betis dzieli cztery oczka. Pomimo dobrej postawy tego zespołu na wyjazdach, na Camp Nou może mu być bardzo ciężko o zdobycie jakichkolwiek punktów. Bilans z meczów z Barceloną na jej stadionie jest rzecz jasna dla Andaluzyjczyków niekorzystny. W stolicy Katalonii nie wygrali oni od sezonu 1997/98. Od tamtego czasu Betis grając na Camp Nou poniósł dziewięć porażek oraz dwukrotnie remisował. W tych jedenastu spotkaniach zawsze padało wiele goli, średnio 4,3 na mecz.
Komentarze (11)