Adriano Galliani skomentował w kilku słowach doniesienia o rzekomym zainteresowaniu Carlesem Puyolem ze strony Milanu.
- Carles to dobry przyjaciel Milanu, wiemy o jego miłości do naszych barw, po barwach Barçy, ale muszę wyjaśnić, że nasze plany nie obejmują weteranów, a obejmują młodych piłkarzy. Uznajemy przy tym oczywiście klasę Puyola. Taka jest nasza filozofia na nadchodzący sezon i na kolejne - powiedział Galliani.
- Poza tym, ta operacja byłaby niemożliwa, bo Puyol, z tego co wiem, mając ważny kontrakt, nie zamierza opuszczać Barçy. Czy wysłuchalibyśmy jego oferty? Nie lubię mówić o hipotezach. Carles Puyol to człowiek uwielbiany przez społeczność rossonerich, a wszystko inne jest z gatunku piłkarskiej fikcji.
- Barça ma młodych piłkarzy, którzy są dla nas bardzo interesujący, jeśli znajdą się na rynku. Rozmawialiśmy na ten temat nieoficjalnie, bowiem Barça i Milan utrzymują doskonałe relacje - zapewnił, nie chcąc wchodzić w dyskusję, czy tacy piłkarze jak Cesc lub Alexis znajdują się w planach włoskiego klubu.
Komentarze (24)