Przypominamy zasady, jakimi kierujemy się podczas wystawiania not: kryterium oceny graczy. Pamiętajcie, że przekonująca argumentacja może wpłynąć na zmianę ocen. Jednocześnie pragniemy zaznaczyć, że słowa "przekonująca" i "argumentacja" nie są równoznaczne z "dla mnie Montoya 4, a Messi 6.2(5)". Tylko naprawdę rzeczowe komentarze będą brane pod uwagę.
Oceniający: challenger, SZUMI, Ściah
Pinto - 5 - Przeciętnie. Nienajlepsze wybicie José Manuela umożliwiło gościom szybkie wyprowadzenie akcji na 0:1, jednak warto pamiętać o uratowaniu przez niego drużyny w 26. minucie. Przy golu na 1:2 bezradny, ale przez cały mecz nie zapewnił defensywie odpowiedniej pewności.
Alves - 6,5 - Duży plus za ważną asystę na 2:2 i akcję na 4:2, które znacząco podwyższają notę Brazylijczykowi, ale poza tymi fajerwerkami trudno nadać jego aktywności walor regularności. Nierówny w poczynaniach ofensywnych, zacne zagrania przeplatał z pomyłkami. Często zostawiał za sobą lotnisko wolnej przestrzeni, co skrzętnie wykorzystywali goście przy akcjach ofensywnych, w tym bramkowych. Dwucyfrowa liczba strat też nie dodaje występowi Brazylijczyka prestiżu, jednak trzeba przyznać, że swoje w tym meczu zrobił.
Piqué - 5,5 - W starciu z ambitnymi rywalami nie zdołał unieść brzemienia głównodowodzącego barcelońską formacją defensywną, czego przykładem może być jego spóźnienie przy strzale głową Moliny w 15. minucie oraz dwa przegrane pojedynki 1 na 1. Jak na jego doświadczenie i możliwości, Verdiblancos mieli z nim za łatwo. 15 odbiorów przy tego kalibru wpadkach w kryciu nie przekonuje. Piqué częściej niż Adriano udzielał się w wyprowadzaniu piłki, ale przez pryzmat całego meczu marne to pocieszenie. Wypada zwrócić uwagę na 7 strat.
Adriano - 6,5 - Przy kilku okazjach złapany na nieskuteczności przez atakujących Betisu co nie dziwi przy jego mizernym doświadczeniu na tej pozycji, ale w 71. minucie obronił w polu bramkowym piłkę meczową. Po chwili zrobiło się 4:2 i było po meczu, przy wyniku 3:3 wyglądałoby znacznie mniej pomyślnie dla gospodarzy. Poza tym kilka istotnych interwencji świeżo po przerwie przy wynikach 2:2 i 3:2. Spełnił swoją rolę, łącznie 16 przechwytów.
Alba - 5,5 - Przede wszystkim popełnił poważny błąd przy golu na 0:1, kiedy odpuścił w kryciu skrzydłowego Betisu. Poza tym Jordi był poprawny w defensywie i ofensywie, ale nic ponad to. W kreacji przy kilku okazjach bardzo przydatny dla Tello, ale istotny błąd indywidualny przy golu otwierającym wynik nie pozwala wystawić Katalończykowi pozytywnej cenzurki za ten występ. Rzadko w zespole ktoś ma więcej strat od Alvesa, Albie tym razem się to udało.
Song - 6,5 - Kolejne przyzwoite spotkanie Kameruńczyka, w którym dobrze szachował pomocników Betisu. Dobrze się ustawiał, zawsze dając kolegom opcję do rozegrania. Kluczowy w krążeniu piłki pomiędzy destrukcją a kreacją. Pięć odbiorów, ale tak niska statystyka wynikała bardziej ze skłonności rywali do ataków skrzydłami. Swoją strefę Song pracowicie patrolował popisując się m.in. świetnym powrotem i interwencją w 65. minucie. Zwracamy uwagę na jak najbardziej „barcelońską" 95-procentową celność podań Alexa, ale sytuacja z 2. minuty skutecznie powstrzymuje nas przed przelicytowaniem jego noty - fatalnie obliczył tor lotu piłki, stając się jednym z głównych winowajców utraty gola.
Xavi - 6,5 - W starciu z gorszym rywalem wyglądał jak spuszczony ze smyczy. Grał płynnie, z lekkością, elegancko z piłką przy nodze, momentami ładnie się to oglądało. Trzy kluczowe podania mocno na plus, 7 przechwytów również. Wysoka jak na Xaviego liczba strat (8) i niski jak na niego procent celnych podań (94%) przypominają, że nie był to występ doskonały. Szkoda, że nie strzelał częściej, bliski powodzenia w 25. minucie. Minus za stratę z 39. minuty.
Iniesta - 7 - Najrówniejszy przez całe spotkanie, błysnął asystą oraz zagraniem „iniestazo" przy czwartym golu. Był bardziej kreatywny z duetu pomocników tego dnia. Jeszcze w pierwszej połowie posłał dwie piłki przednich lotów w 12. oraz 15. minucie do Tello. „Troskliwa" opieka defensorów rywali nie ułatwiała Inieście zadania w tym meczu (89% celności podań). Po przerwie przygasł, ale tylko odrobinę. Udany występ.
Alexis - 7,5 - Dobry mecz Chilijczyka, z golem i wyborną asystą, ale nadzieje na wyższą ocenę skutecznie kasuje mu sytuacja z końcówki pierwszej połowy. Powinien był wyegzekwować piłkę w niebo, jednak zachował się źle i padł gol. Warto podkreślić jego świetne zachowanie przy golu remisującym wynik i ogólną aktywność w grze. Zwłaszcza poruszanie się w linii Sáncheza może się podobać (vide gol na 4:2). W ostatnich tygodniach lepiej rozumie się z partnerami niż wcześniej i widać to po jego efektywności. Z Betisem za dużo strat (13) i mniejsza wydajność po przerwie, ale takimi występami Alexis przybliża się do pozostania w klubie na przyszły sezon.
Tello - 7 - Młody skrzydłowy Barçy stale się rozwija, o czym świadczy wzmożona praca w defensywie i nietypowa jak na niego liczba aż 4 skutecznych odbiorów. W ofensywie miał udział przy akcji na 1:1, jednak chwilę później „podpalił się" i nie wykorzystał świetnego podania na dogranie do Villi lub Alexisa. W 30. minucie wszedł w obronę Betisu jak w masło, dając Davidowi stuprocentową szansę. Miał fenomenalną okazję na swojego gola w meczu, gdy po kunsztownym strzale (41. minuta) trafił w poprzeczkę. Dodatkowy plus za akcję z 68. minuty i wywalczenie wolnego, po którym Messi trafił w poprzeczkę. Negatywy? Trzeba przyznać, że chwilami brakowało mu płynności i powtarzalności. Przy kilku okazjach notował łatwe straty, znów miał 2-3 razy kłopoty z przyjęciem, ale stanowił ciągłe zagrożenie w ofensywie. Regularnie nękał obrońców rywali dynamicznymi rajdami po lewej flance. Pomimo braku konkretów w postaci gola lub asysty - udany występ.
Villa - 3 - Bramka na otarcie łez nad postawą Davida w tym meczu. Całą pierwszą połowę marnował wszystko, co popadnie. Czyste okazje, beznadziejny styl. Paradoksalnie najlepiej pokazał się w najtrudniejszej sytuacji, gdy tuż przed przerwą ładnym strzałem spod siebie zmusił do dużego wysiłku Adriana. Po przerwie zachował się jak na rasowego snajpera przystało, idąc do końca za akcją, a następnie bez mrugnięcia okiem wykorzystując dośrodkowanie Alvesa i błędy rywali. Dobrze, że trafił, ale całokształt jego występu zostawia zdecydowanie złe wrażenie.
Rezerwowi:
Messi - 8(ZM*) - Ponownie jego wejście na boisko miało pozytywny wpływ na morale zespołu i trzeba przyznać, że bez Messiego nie byłoby tego zwycięstwa. Tuż po pojawieniu się na boisku skarcił Betis wspaniałym uderzeniem z wolnego, później wykorzystał altruistyczną asystę Sáncheza. Bliski hat-tricka przy strzale w spojenie i po akcji indywidualnej na koniec meczu. Argentyński gwiazdor pokazał duże zaangażowanie w pressingu, z zapałem wracał za piłką po stracie, dobrze współpracował z kolegami i pokazał dużą ochotę do gry. 7 strat w 35minut i momenty boiskowego „relaksu" uzupełniają obraz jego występu.
Thiago - bez oceny.
Busquets - bez oceny.
* Zawodnik Meczu wg Redakcji FCBarca.com
Komentarze (237)