Juvenil A FC Barcelony jedzie do Vigo, aby zmierzyć się w 1/8 finału Pucharu Króla z Celtą. Mecz odbędzie się jutro o godzinie 12:00. Spotkanie to będzie powrotem do gry dla Sandro Ramíreza, który przez trzy miesiące leczył kontuzję łąkotki bocznej lewego kolana.
Podopieczni Jordiego Vinyalsa nie chcą, by uciekła im szansa na osiągnięcie dobrego rezultatu przed rewanżem na Miniestadi (odbędzie się on tydzień później, 26 maja). - Wszyscy jesteśmy pełni radości z możliwości gry w tych rozgrywkach. Chcemy znów odzyskać nasz poziom rywalizacji. W Pucharze Mistrzów zabrakło nam trochę rytmu i intensywności. Celta będzie bardzo trudnym przeciwnikiem - powiedział trener.
Ten puchar to jedyna okazja, by zdobyć w tym sezonie dublet, po tryumfie w Liga División de Honor. Młodzi zawodnicy Barçy nie wspominają dobrze boiska, na którym zostanie rozegrany pierwszy mecz 1/8 finału Pucharu Króla, ponieważ przegrali na nim z UD Las Palmas w ćwierćfinale Pucharu Mistrzów.
- Celta to zrównoważona drużyna, grają bardzo dobrze, umieją stosować pressing i dobrze wychodzą do ofensywy. Mają dużą jakość techniczną i są silni. Dobrze ich znamy i sądzę, że jeśli będziemy zdolni osiągnąć nasz poziom, będziemy mieli szansę - stwierdził Jordi Vinyals odnośnie rywalizacji z aktualnym wicemistrzem Pucharu Mistrzów.
Komentarze (3)