Pomimo udanej końcówki sezonu przyszłość Alexisa Sáncheza wciąż pozostaje niejasna. Już wcześniej zainteresowanie zakontraktowaniem Chilijczyka wyrażały włoskie kluby - Juventus i Inter. Teraz do wyścigu włączyło się AS Monaco oraz trzy drużyny Premier League - Arsenal, Chelsea i Manchester United.
Chilijski dziennik La Nación donosi, że klub z księstwa Monako, który chce ściągnąć z Barcelony również Víctora Valdésa, jest w stanie wyłożyć na Alexisa nawet kilkadziesiąt milionów euro.
Brytyjski Express informuje z kolei, iż Sánchezem zainteresowane są także: Manchester United Davida Moyesa, Arsenal Arsène'a Wengera oraz Chelsea. Jeśli jednak trenerem The Blues zostanie José Mourinho, Portugalczyk może się nie zgodzić na ściągnięcie piłkarza z Barcelony.
Agent Alexisa Sáncheza zapewnił niedawno we Włoszech, że „niedługo będę rozmawiał z kierownictwem Barcelony na temat przyszłości mojego klienta. Niczego nie wykluczam".
Fernando Felicevich jest więc dosyć tajemniczy, jednak zarówno on, jak i sam Alexis, podkreślają, że piłkarz chciałby pozostać na Camp Nou.
Komentarze (106)