Agent Marquinhosa, Roberto Calenda, podczas rozmowy z redaktorem portalu calciomercato.com zaprzeczył doniesienom La Gazzetta dello Sport. Stwierdził, że jego klient nie doszedł z Romą do żadnego porozumienia.
"Zaprzeczam tym doniesieniom. Nie ma porozumienia ani podpisanej umowy z Romą. Obie strony łączą jednak dobre relacje. Przed sezonem Marquinhos będzie się znajdował na oczach wszystkich, po czym Roma będzie wiedziała jak się zachować, ponieważ zna zalety tego piłkarza. Nie było spotkania, więc nie ma o czym mówić", powiedział Calenda.
Agent obrońcy przyznał również, że "po sezonie czymś normalnym jest, że inne kluby interesują się Marquinhosem, ale powtarzam: z Romą łączą nas dobre relacje i klub z pewnością pozna się na umiejętnościach mojego klienta".
Tymczasem dyrektor sportowy włoskiego klubu, Walter Sabatini, mówił: "Marquinhos zostanie w Romie. Nie będziemy przyjmować żadnych ofert, ponieważ pragniemy zbudować wielki zespół".
Komentarze (83)