Na wtorkowej konferencji prasowej Luiz Felipe Scolari został zapytany o rzekomą anemię Neymara. - Neymar ma się dobrze, jadł o trzeciej, o drugiej, o trzeciej, o szóstej. Odżywia się poprawnie i nie ma anemii - powiedział selekcjoner reprezentacji Brazylii.
- W presezonie bez problemów grał w barwach Barcelony i widzę go w fenomenalnej formie. Nie ma anemii: Brazylia nie jest krajem trzeciego świata, nie pozostajemy za nikim w tyle jeśli chodzi o kwestie medyczne - tłumaczył Scolari.
Słowa te są odpowiedzią na sugestie o problemach zdrowotnych nowej gwiazdy Barcelony. Kataloński lub zapewnił, że nie ma powodów do obaw i że taka, a nie inna reakcja organizmu piłkarza, była spowodowana podwójnym zabiegiem, jakiemu został on poddany po Pucharze Konfederacji. Scolari jednak kontynuował.
- Przed rozpoczęciem turnieju zrobiono dokładne badania, który wykazały, że stan zdrowia Neymara był perfekcyjny - powiedział. - Wydaje się, że oni w Barcelonie są tymi, którzy wiedzą wszystko. Wiadomo było, że po operacji schudnie, ale ma się dobrze. Widzę, że je tutaj w południe, o trzeciej, o szóstej, o dziewiątej - dodał.
Komentarze (2)