Wczoraj na La Rosaleda brazylijski crack zagrał pół godziny i znów pokazał się z bardzo dobrej strony.
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego widzieliśmy Neymara na ławce rezerwowych, gdzie śpiewał i tańczył z Alvesem, Adriano i Albą. Był w świetnym humorze, chociaż wiedział, że będzie tylko rezerwowym.
Gerardo Martino nie chce szarżować. Przed sezonem Neymar stracił sześć kilogramów z powodu operacji wycięcia migdałków. „Trzeba stopniowo wprowadzać go do drużyny” – powiedział szkoleniowiec Barcelony.
Tylko Martino wie, kiedy Neymar w końcu zagra od pierwszej minuty. Jeśli stanie się to już środę, na pewno nikt nie będzie mógł narzekać. Wczoraj widzieliśmy szybkiego, świeżego i chętnego i głodnego gry Neymara, który w 62. minucie zastąpił Pedro.
W ciągu 30 minut Brazylijczyk był bardzo aktywny. Chwilę po wejściu znalazł się w sytuacji sam na sam z Caballero, ale Lahoz odgwizdał spalonego. Następnie Brazylijczyk został dwukrotnie sfaulowany: najpierw za nieprzepisowe zagranie żółtą kartkę obejrzał Darder, później zaś tak samo ukarany powinien zostać Sergio Sánchez, ale sędzia okazał się pobłażliwy.
Już w doliczonym czasie Neymar był bardzo bliski zdobycia bramki, ale piłka odbiła się od nogi interweniującego obrońcy i przeleciała nad poprzeczką.
Komentarze (70)