Podopieczni Marca Carmony będą dziś walczyć na swoim parkiecie o kolejny tytuł. Z pewnością na ich korzyść przemawiają kibice i strzelony w Murcii gol.
Dziś o 22:15 Barça Alusport, wspierana przez zgromadzonych w Palau Blaugrana kibiców, będzie walczyć o swój pierwszy Superpuchar Hiszpanii w historii. W wyjazdowym meczu Katalończycy pokonali Pozo Murcia 1:0 po bramce Fernandao.
Obie drużyny zdominowały w ostatnich latach hiszpański futsal, a ich pojedynki stały się synonimem spektaklu. Podopieczni Carmony znają możliwości rywala i doskonale wiedzą, że zaliczka w postaci jednego gola nie jest żadną gwarancją zdobycia tytułu. „Nie będziemy myśleć o tej przewadze w trakcie meczu”, zapowiadał na konferencji prasowej szkoleniowiec Barcelony, który wie, że podczas spotkania losy dwumeczu mogą się odwrócić. Wystarczy przypomnieć, że jeden z ostatnich pojedynków tych zespołów w Palau zakończył się miażdżącą wygraną gości (6:1).
Po stronie Barcelony będą dziś z pewnością kibice zgromadzeni w Palau. Ich obecność ma dla ekipy Carmony duże znaczenie – w ostatnich dwudziestu pojedynkach na własnym parkiecie, Barça Alusport wygrywała 18 razy i dwukrotnie zremisowała, strzelając 99 i tracąc tylko 21 goli.
Komentarze (5)