Dos Santos: Źle zrozumiano Piqué

Gołąbka

11 września 2013, 19:59

Sport/Mundo Deportivo

32 komentarze

Jonathan Dos Santos uważa, że słowa Gerarda Piqué, dotyczące stylu gry Barçy, zostały źle zrozumiane.

W wywiadzie dla Esports Cope Catalunya Jonathan Dos Santos bronił Víctora Valdésa, mówiąc, że jest on „bardzo ważnym piłkarzem” dla Barcelony. „To najlepszy bramkarz świata i zasługuje na miejsce w wyjściowej jedenastce w reprezentacji Hiszpanii”. Dla Jonathana „wybór między Casillasem i Valdésem jest trudny”.

Prezydent Sandro Rosell zapowiadał niedawno, ze postara się przekonać Valdésa do pozostania na Camp Nou. Jonathan sceptycznie podchodzi do słów sternika klubu. „Nie sądzę, że (Víctor) zmieni swoje zdanie na temat odejścia. Kto nie chciałby mieć Valdésa w drużynie? Nikt nie chce jego odejścia”, przyznał.

Pochodzący z Meksyku pomocnik Barcelony wypowiedział się także na temat nowego trenera. „Tata jest blisko piłkarzy, dodaje im otuchy, wszystko jest jasne. Kiedy dowiedziałem się, że chce mnie w drużynie, byłem szczęśliwy, ponieważ chciałem odnosić sukcesy, a Tata otworzył mi do tego drzwi. Byłem poza Barceloną niemal dwiema nogami, miałem prawie domkniętą umowę z Realem Sociedad, ale przybycie Martino sprawiło, że zostałem”, wspominał.

Dos Santos przyznał, że do odnoszenia sukcesów w Barcelonie „trzeba mieć dużo cierpliwości. Piłkarze zaczynają wyróżniać się w wieku 24 czy 25 lat. Mogę tu grać, mam do tego warunki, ale muszę pracować i uczyć się od kolegów”, powiedział skromnie. „Moim marzeniem jest triumfowanie w najlepszej drużynie świata. Ciężko jest dostać się do pierwszej drużyny. Nie chcę teraz porzucić tego marzenia”.

Jonathan powiedział kilka słów o swoim bracie, Giovanim. „Myślę, że pomylił się, odchodząc z Barçy. Mógł tu grać, ale podjął inną decyzję. Nie żałuje jej”.

Młody piłkarz chwalił Neymara. Jego zdaniem jest on „bardzo spokojny, bardzo skromny, adaptuje się do drużyny. Dostosowanie się do naszej gry, która jest szybsza niż w Brazylii, jest trudne, ale w pełni się adaptuje”.

Dos Santos ocenił również zmiany w stylu gry Barcelony, które można było zaobserwować po przybyciu na ławkę trenerską Gerardo Martino. „Możliwe, że wykonujemy więcej długich podań, gra jest bardziej bezpośrednia, ale dynamika jest taka, jak w poprzednich latach. Słowa Piqué zostały źle zrozumiane”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze