Żeńska drużyna Barcelony zremisowała 0:0 z Brøndby Kopenhaga w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Mistrzów.
Pierwszy kwadrans gry to przewaga piłkarek Xaviego Llorensa, które już w 2. minucie mogły pokusić się o zdobycie bramki, ale uderzenie głową Alexii o centymetry minęło bramkę Olsson. Ekipa Brøndby ograniczała się do obrony i sporadycznych kontrataków.
W okolicach 20. minuty mecz stał się bardziej wyrównany. Piłkarki z Danii odważniej zaatakowały bramkę Barcelony, ale między jej słupkami dobrze spisywała się Rafols.
Najlepszą okazję w pierwszej części gry miała w 34. minucie Marta Corredera. Urodzona w Terrassie piłkarka znalazła się w sytuacji sam na sam z Olsson, ale strzeliła zbyt lekko, by dać swojej drużynie prowadzenie. Sytuacja ta mogła się zemścić już po kilku minutach, gdy jedna z piłkarek Brøndby znalazła się sama na szesnastym metrze od bramki Barçy, ale nie zachowała zimnej krwi i posłała piłkę nad poprzeczką.
Druga połowa w całości należała do gospodyń. Barcelona najgroźniejsze akcje przeprowadzała prawą stroną, gdzie szalała niezmordowana Marta Corredera. Po jej dośrodkowaniach blisko zdobycia gola były Sonia i Vicky Losada, ale na przeszkodzie stanęła Olsson. Sama Marta miała dobrą sytuację w 69. minucie, ale piłka po jej uderzeniu powędrowała obok bramki.
Mimo wielu szans, Barcelona nie potrafiła odnaleźć drogi do bramki Olsson. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem i w lepszej sytuacji przed rewanżem są piłkarki Brøndby. Drugie spotkanie rozegrane zostanie za tydzień w Danii.
Komentarze (10)