Przebywający na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii U-21 Gerard Deulofeu opowiedział o swoim pobycie w Premier League i skomentował bieżące sprawy katalońskiego klubu.
Gerard Deulofeu, napastnik Barcelony wypożyczony do Evertonu, pojawił się w programie Catalunya Vespre Esports w Catalunya Ràdio, gdzie opowiadał o swoich przygodach z angielską piłką. „Ciężko jest wejść do drużyny, ponieważ są tam bardzo dobrzy piłkarze. Muszę działać stopniowo, ale wierzę w siebie i i to, że sprawy ulegną poprawie”.
Mówiąc o tym, co najbardziej zaskoczyło go w Premier League, gracz z Riudarenes odparł: „Kibice są spektakularni. Kiedy jest rzut rożny, wydaje się, ze kończy się świat”. Deulofeu jest zadowolony z nowej przygody, choć przyznał, że potrzebuje poprawy swoich warunków fizycznych do gry w lidze angielskiej. Piłkarz nie zapomina też o swojej katalońskiej drużynie: „Barça jest dla mnie najważniejsza. To mój dom i to właśnie tam chciałbym być zawsze, choć jest to skomplikowane”.
Deulofeu wypowiedział się także na temat postawy Marca Bartry, który po doznaniu urazu przez Javiera Mascherano wystąpił w podstawowym składzie w trzech meczach z rzędu. „Uwielbiam oglądać jak gra. Robi to bardzo dobrze”. Dla napastnika Evertonu Bartra „gra perfekcyjnie i wie, co ma zrobić”, a „Barcelonie nigdy nie brakowało stopera”.
Napastnik powiedział również kilka słów na temat innego kolegi z Barçy B, Sergi Roberto. „W środku pola są bardzo dobrzy zawodnicy. To samo przytrafia się mi. Jesteśmy młodzi. Mocno w niego wierzę, ponieważ jest bardzo dobry”.
Komentarze (34)