Podczas gdy drużyna nabiera wiatru w żagle, wygrywając kolejne mecz zarówno w lidze, jak i w Lidze Mistrzów, dyrekcja sportowa klubu w najbliższych tygodniach dołoży wszelkich starań, aby przedłużyć kontrakty dwóch kluczowych zawodników: Andrésa Iniesty i Gerarda Piqué.
Ich umowy kończą się w 2015 roku, ale w klubie nie chcą dłużej czekać. Po pierwsze dlatego, że uważa się ich za niezbędnych dla utrzymania ciągłości projektu oraz zwycięskiej passy. A po drugie, dyrekcja chce uniknąć napływu, przyprawiających o zawrót głowy, ofert z innych klubów.
Na daną chwilę to Iniesta jest bliżej odnowienia swojej umowy z Barçą. Już od wielu tygodni prowadzone są negocjacje z agentem piłkarza, Ramonem Sostresem i wydaje się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku.
Są podstawy do optymizmu. Jak dowiedziało się MD, klub wierzy, że nowy kontrakt Iniesty zostanie podpisany jeszcze przed Klasykiem, który odbędzie się 26 października. Z kolei Sandro Rosell publicznie potwierdził, że Iniesta stanie się drugim najlepiej opłacanym zawodnikiem w drużynie, tuż po Leo Messim.
Sam Iniesta powiedział, że jego intencją jest zakończenie kariery w Barcelonie i że nigdzie nie będzie czuł się lepiej. Jego ostania umowa została podpisana w 2009 roku i od tamtej pory, pochodzący z Fuentealbilla piłkarz, odniósł wiele sukcesów, zarówna z Barçą, jak i z reprezentacją Hiszpanii. Najwyższy czas, żeby został za to nagrodzony.
Piqué następny
Po zakończeniu sprawy z Iniestą, dyrekcja sportowa chce zająć się przedłużeniem kontraktu z Piqué. Środkowy obrońca, który podobnie jak Iniesta ma podpisaną umowę do 2015 roku, stał się w ostatnich tygodniach prawdziwym liderem drużyny. Pod nieobecność Puyola, który ostatnio był częściej kontuzjowany niż zdrowy, Piqué stał się cichym kapitanem, zarówno na boisku, jak i na sali konferencyjnej.
Klub zdaje sobie sprawę z jego trajektorii i chce wynagrodzić mu sukcesy z ostatnich sezonów, w których, oprócz ostatniego pod wodzą Guardioli, był mocnym punktem zespołu. Jego ostatnia umowa została podpisana w 2010 roku.
Agent Piqué, Arturo Canales, znajduje się w bardzo dobrym stosunkach z klubową dyrekcją, co pozwala mieć nadzieję na szybkie porozumienie pomiędzy obiema stronami.
Kontrakty Iniesty i Piqué coraz bliżej
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (35)