Atlético, najgroźniejszy rywal Barçy

Makaj

28 października 2013, 10:55

Sport/MD

52 komentarze

Krótko po rozpoczęciu obecnego sezonu Diego Simeone powiedział, że „liga to sprawa dwóch drużyn”. Miał na myśli Barcelonę i Real, ale po 10 kolejkach ligowych okazuje się, że miejsce ekipy z Santiago Bernabéu zajęło właśnie Atlético.

Zwycięstwo 2:1 nad Realem dało Barcelonie nie tylko większą przewagę nad Realem w ligowej tabeli. Pozwoliło jej także utwierdzić się w przekonaniu, że najgroźniejszym rywalem w walce o tytuł będzie Atlético Madryt. Ekipa z Vicente Calderón nie ma być może takiego składu jak Real, ale konkurencyjność i klasa Atlético sprawia, że jest dla Barcelony rywalem znacznie trudniejszym.

Po ostatnim gwizdku El Clásico Barcelona myśli już o następnym spotkaniu, które odbędzie się jutro. Nie ma czasu na dyskusje dotyczące sędziowania, które pojawiły się po sobotnim meczu. Klub chce skupić się na prowadzonej przez Luisa Enrique Celcie, by nie powtórzyła się sytuacja z Pampeluny. Po spotkaniu z Celtą również nie będzie wiele czasu na rozpamiętywanie, bowiem już piątek kolejne starcie ligowe, tym razem z Espanyolem.

Zarówno sztab szkoleniowy, jak i piłkarze wskazują na dużą wagę najbliższych spotkań. Jeśli w meczach z Celtą, Espanyolem i później z Betisem podopieczni Gerardo Martino sięgną po komplet punktów, zrobią duży krok w stronę tytułu. Barcelona będzie również patrzeć na rywali, konkretnie zaś na Atlético, które bardzo mocno depcze ekipie z Camp Nou po piętach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (52)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze