Szkoleniowiec Celty, Luis Enrique, na wczorajszej konferencji prasowej mówił o dzisiejszym meczu z Barceloną.
„Ze względu na moją przeszłość w Barcelonie to będzie dla mnie wyjątkowy mecz” – przyznał Enrique. Świadomy potencjału gości, popularny Lucho dodał: „Abyśmy mieli jakąkolwiek szansę na wygraną musimy wznieść się na wyżyny, a Barcelona musi mieć trochę słabszy dzień”.
Jak – pod względem taktyczny – Enrique rozegra dzisiejszy mecz? „Spotkanie można wygrać na wiele sposobów. Chciałbym, aby moi piłkarze częściej utrzymywali się przy piłce, ale będzie to bardzo trudne”- przyznał.
Enrique stwierdził, że po wygranej w Máladze (5:0) jego zespół w żadnym wypadku nie może się rozprężyć. I dodał: „Po tak dobrym meczu trudno o zmiany, ale ze względu na to, że kolejne spotkanie odbędzie się 72 godziny po poprzednim, są one nieuniknione”.
„Remis mnie nie satysfakcjonuje”
43-letni trener powiedział, że dla Celty „pojedynek z jedną najlepszych drużyn na świecie to miłe wyzwanie, niemniej jednak gramy o pełną pulę. Być może remis w starciu z Barceloną to świetny wynik, ale my posiadamy mentalność zwycięzców. Barcelona to silna drużyna, ale piłka nożna to sport, który zawsze może cię zaskoczyć”.
Komentarze (15)