Pozasportowe przyczyny kontuzji Messiego?

Makaj

12 listopada 2013, 11:20

Diario Gol

79 komentarzy

Zdaniem dziennikarzy portalu Diario Gol, przyczyny urazów Leo Messiego leżą w psychice gracza, który od jakiegoś czasu ma na głowie sporo problemów.

Najwięcej kłopotów przysparzać ma piłkarzowi sytuacja rodzinna. Wieść gminna niesie, że stosunki pomiędzy rodziną Messi a Roccuzzo, z której pochodzi wybranka serca piłkarza, nie są najlepsze. Dowodem tego może być zakup nowego domu w Pedralbes, do którego Messi wraz z Antonellą przeprowadzili się miesiąc przed narodzinami syna. Zmieniając otoczenie, zyskali potrzebny im spokój.

Ale to nie koniec kłopotów. Jorge i Rodrigo Messi, ojciec i brat piłkarza, odpowiedzialni są za zapewnienie ochrony mieszkaniu piłkarza. Robią to przez 24 godziny na dobę, przez co całkowicie wtargnęli w prywatność Leo i jego dziewczyny. Ojciec jest również przedstawicielem gracza w kontaktach z klubem, przez co ich życie związane jest również na płaszczyźnie zawodowej.

Kolejny problem to osłabione relacje z fizjoterapeutą Barcelony, Juanjo Brauem. Dawniej Brau towarzyszył piłkarzowi przy każdej podróży związanej z meczami reprezentacyjnymi, teraz zaś niektóre źródła twierdzą, że ich relacje znacznie się ochłodziły. Messi negatywnie odczuł również odejście Lorenzo Buenaventury do Bayernu Monachium.

Diario Gol przypomina również postać Silvii Tremoledy, uznanej specjalistki w dziedzinie żywienia, która odpowiedzialna jest za ułożenie diety dla piłkarza. Zdaniem dziennika, jej zadania rozmijają się z wykonywaną przez Braua pracą i są kolejnym powodem konfliktu, w którego centrum stoi Messi.

Jakby tego było mało, winę za permanentne zmęczenie piłkarza przypisuje się jego… synkowi. Thiago Messi, który kilka dni temu skończył roczek, ma zabierać mnóstwo uwagi taty. Nieprzespane noce i opieka nad dzieckiem w ciągu dnia mają negatywnie wpływać na postawę gracza z Rosario.

I na koniec problemy z prawem. Diario Gol sugeruje, że kłopoty związane ze sprawą podatkową miały niemały wpływ na sytuację Messiego, który zamiast skupić się na grze musiał myśleć o rozwiązaniu sprawy sądowej. Leo w ciągu jednego dnia stał się bohaterem gazet, ale w zupełnie innym wydaniu: zamiast pisać o jego rajdach i bramkach, dzienniki zastanawiały się nad ewentualnym procesem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (79)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze