Kapitan, Juan Carlos Navarro, powiedział, że pomimo porażki z Bilbao Basket, zespół ma „czas na odpowiednią reakcję". „Nie czuję się jeszcze tak, jakbym tego chciał", przyznaje gracz z Sant Feliu de Llobregat odnośnie swojego powrotu do zdrowia.
„Mamy sporo do poprawy. Stworzono świetny zespół, ale jest wiele nowych twarzy i musimy się zgrać". Juan Carlos Navarro wyjaśnił aktualny stan FC Barcelony. „Ludzie, którzy są już w zespole dłużej również powinni się poprawiać, musimy to robić wspólnie", dodał w poniedziałek kapitan Barçy na promocyjnej imprezie, w której udział wziął również Jordi Alba.
„Mieliśmy podtrzymać zwycięską passę, która została przerwana w Bilbao, ale to jest sport i musimy mieć czas na odpowiednią reakcję", powiedział Navarro o niedzielnej klęsce w przeciwko Bilbao Basket (80:72).
Navarro, po operacji, stopniowo wchodzi w dynamikę jaką narzuca Xavi Pascual. „Nie czuję się jeszcze tak, jakbym chciał", powiedział gracz z Sant Feliu de Llobregat, ale również przyznał, że „poziom obciążeń treningowych i zajęć jest na tym samym poziomie, co jest dobre".
„Po tym jak nie trenowałem za dużo w lato i sporo wysiłku kosztowała mnie gra na początku sezonu, dobrze było rozegrać odpowiednią liczbę minut i dołączyć do zespołu", powiedział, zauważając, że musi się jeszcze „poprawić", a także, że ma „pewien dyskomfort w stopie". Tydzień przed meczem z CSKA był fenomenalny i czułem się bardzo dobrze", powiedział.
Komentarze (0)