Pierwsza porażka w sezonie oznacza koniec wspaniałej passy Gerardo Martino na trenerskiej ławce Barçy.
Odkąd argentyński szkoleniowiec objął Barcelonę, drużyna z Camp Nou nie przegrała ani jednego meczu o stawkę. Grając w lidze, Lidze Mistrzów i Superpucharze Hiszpanii, piłkarze w bordowo-granatowych koszulkach cztery razy zremisowali i zanotowali 16 zwycięstw. Piękna seria bez porażki skończyła się dzisiaj.
Co ciekawe, seria 21 meczów Guardioli bez porażki – o jedno spotkanie więcej niż w przypadku Martino – zakończyła się również 26 listopada, tyle że dwa lata temu. Wtedy Barcelona przegrała na wyjeździe 0:1 z Getafe. Obie porażki łączy kiepski styl, w jakim zostały poniesione.
Porażka kiedyś musiała nadejść, choć mało kto spodziewał się jej właśnie dzisiaj. Oby Martino zdołał wyrównać inny rekord Guardioli – sześć pucharów w jednym roku – a dzisiejsza porażka z pewnością pójdzie w zapomnienie.
Komentarze (23)