Pogrom w Palau Blaugrana

Tomek Jędrzycki

16 grudnia 2013, 10:14

fcbarcelona.es

1 komentarz

FC Barcelona Basket

Herb FC Barcelona Basket

109:50

Herb FC Barcelona Basket

CB Valladolid

Barça pokonała Valladolid i nabrała pewności siebie na ostatnim odcinku w tym roku. To najwyższe zwycięstwo w historii ligi ACB. Erazem Lorbek odzyskał swoją formę zdobywając 17 punktów.

To był najłatwiejszy mecz w tym sezonie dla Barçy z rywalem, który w ramach swoich ograniczeń, robił co mógł. Już w pierwszych minutach dało się wyczuć, że Katalończycy zrobią wszystko, aby zapomnieć o porażce z CSKA, ale nikt nie oczekiwał, że różnica będzie tak duża. Od stanu 30:16 w pierwszej kwarcie wynik przeszedł do stanu 55:22 do przerwy. Drużyna Ricarda Casasa zdobyła tylko sześć punktów w drugiej kwarcie i przyjęła serię punktową 18:0, między pierwszą, a drugą kwartą. Po przerwie festiwal strzelecki był kontynuowany i ostateczny rezultat wyniósł 109:50.

Rytm Tomicia

Jedną z największych różnic między tymi dwoma zespołami, oprócz jakości, była gra wewnętrzna. Barça zaczęła dobrze na czele z Tomiciem, a następnie dołączyła do niego reszta graczy. Pierwsze większe prowadzenie Katalończyków to osiem punktów (16:8), które zostało zwiększone po 10 minutach do wyniku 30:16. W drugiej kwarcie dobra ofensywa była kontynuowana, a to w połączeniu z dobrą obronę, dało Valladolid tylko sześć  punktów w drugiej kwarcie. Trzydzieści punktów przewagi i wynik 55:22 do przerwy. Trójki Navarro i dobra gra Lorbeka były najlepszą wiadomością tego dnia.

100 punktów po raz pierwszy

Po przerwie nic się nie zmieniło. Więcej punktów, więcej zbiórek i jeszcze bardziej zaangażowana Barca. W Valladolid tylko Omari Johnson nie zawodził. Navarro, Abrines, Dorsey, Tomić, Lorbek i drużyna w dalszym ciągu grała dobrze i zakończyła trzecią kwartę prowadząc ponad czterdziestom punktami, 87:44.

W ostatnich dziesięciu minutach dużym wyzwaniem było osiągnięcie 100 punktów po raz pierwszy w tym sezonie. Magiczną liczbę osiągnął Mario Hezonja. Taka przewaga pozwoliła zobaczyć w grze mniej grających zawodników, jak Todorović i Pullen, a także wracających po kontuzji, jak Oleson i Lorbek. Ostateczny wynik 109:50 odzwierciedla wielką różnicę między zespołem, który aspiruje do wygrania Euroligi, a zespołem walczącym o utrzymanie.

109 - FC Barcelona (30+25+32+22): Huertas (2), Abrines (12), Navarro (15), Nachbar (7), Tomic (17) -pierwsza piątka-, Dorsey (11), Sada (4), Todorovic (4), Hezonja (7), Oleson (2), Lorbek (17), Pullen (11).

50 - CB Valladolid (16+6+22+6): Rowe (-), Suka-Umu (2), Viney (9), Johnson (20), Hartipoulos (8) -pierwsza piątka-, Izquierdo (-), Cvetinovic (3), Vilhjamsson (-), Martínez (), Sinanovic (2), Andjusic (6).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze