Według doniesień katalońskiego dziennika Sport, Thibaut Courtois, belgijski bramkarz Atlético Madryt, cieszy się stałym poparciem pewnych sektorów zarządu FC Barcelony. We wspomnianym środowisku istnieje przekonanie, że 21-latek jest aktualnie jednym z najbardziej obiecujących bramkarzy świata.
Mimo to Sport informuje, że Courtois ma pewien słaby punkt, na który zwrócili uwagę członkowie sztabu technicznego Barcelony. Belg słabo sobie radzi z grą nogami. Víctor Valdés oprócz wspaniałych umiejętności gry stricte na pozycji bramkarza zawsze charakteryzował się także szybkim i celnym wyprowadzaniem piłki nogami. Styl gry Barcelony, oparty na podaniach, determinuje fakt, że pozycja portero stanowi pierwszą oś, na której opiera się atak całej drużyny. Gdy obrońcy znajdą się w trudnej sytuacji, bez wahania wycofują piłkę do bramkarza i to on rozpoczyna kolejny atak.
Thiabut Courtois w tym akurat elemencie gry, tak ważnym dla Barcelony, nie czuje się najpewniej. Zdaniem Sportu to właśnie zadecydowało o tym, że kataloński klub nie rozpocznie negocjacji w kwestii transferu Belga. Wydaje się jednak, iż może to być łatwe wyjście z trudnej sytuacji, jaką byłaby próba sprowadzenia Courtois na Camp Nou. Przypomnijmy, że belgijski bramkarz Atlético jest własnością Chelsea. Londyński klub widzi w Thibaut następcę Petra Čecha i trudno się spodziewać, że chętnie zrezygnuje z piłkarza, który ma stanowić przyszłość drużyny. Tym bardziej mało prawdopodobnym jest, iż transfer do stolicy Katalonii ułatwiłby obecny trener Chelsea, José Mourinho.
Komentarze (140)