Mimo zauważalnej poprawy w ostatnich kolejkach ligowych Barça B wciąż znajduje się w strefie spadkowej. W 2014 roku młodzi zawodnicy będą musieli jak najszybciej potwierdzić, że podążają dobrą drogą.
Po 19. kolejce Barça B znajduje się na 19. miejscu z 23 punktami na koncie. Za plecami ma jedynie Alavés, Real Madryt Castillę i Gironę. Rywalizacja w Liga Adelante jest bardzo wyrównana. Tyle samo punktów co drużyna Eusebio Sacristána mają Mirandés i Tenerife. Tylko jedno oczko dzieli Barcelonę B od Herculésa, Sabadell, Jaén i Alcorcón. Do szóstej Numancii rezerwy tracą tylko pięć punktów.
Tak zacięta rywalizacja zmusza Barçę B do rozpoczęcia nowego roku z wysokiego c. Bardzo ważne będą styczniowe mecze z sąsiadami w tabeli. Kolejne spotkanie rezerw odbędzie się w przeddzień Święta Trzech Króli, o 18:00 w Alcorcón. Następnie do Barcelony przyjedzie Herculés, a potem Barça odwiedzi drużynę Mirandés. Styczeń zakończy się meczem z Lugo, które ma 26 puntów, ale w ostatnich pięciu meczach zanotowało jeden remis i cztery porażki
Najlepszym dowodem na coraz lepszą grę rezerw jest fakt, że gdyby wziąć pod uwagę tylko ostatnie sześć meczów, Barça B byłaby na szóstym miejscu (w tych spotkaniach zdobyła 10 oczek na 18 możliwch).
Barça B wraca do pracy w poniedziałek, 30 grudnia. Tego dnia podopiecznych Sacristána czeka wieczorny trening w Ciutat Esportiva.
Komentarze (7)