Oriol Riera, wychowanek FC Barcelony grający obecnie w Osasunie, nie widzi dla siebie drogi powrotnej do Barçy.
Wczoraj Riera zadebiutował w reprezentacji Katalonii. Na łamach radia Xarxa, zapytany o możliwość powrotu do klubu, w którym się wychował, Riera stwierdził: „Moja przyszłość jest poza Barceloną. Przez siedem czy osiem spędzonych tutaj lat naprawdę byłem szczęśliwy, ale teraz, ze względu na mój styl gry, Barcelona nie byłaby najlepszym rozwiązaniem”.
Urodzony w Vic piłkarz komplementował dawnych kolegów z boiska. „Mogłem cieszyć się grą u boku Leo Messiego, najlepszego piłkarza świata, niemniej jednak Złotą Piłkę przyznałbym Ribéry’emu za zdobycie trypletu”.
„Cały świat mówi o mnie jako o objawieniu ligi hiszpańskiej. Ja jednak staram się cały czas wykonywać moją pracę najlepiej, jak potrafię, by pomóc Osasunie. Dwa gole w meczu z Realem były bardzo ważne” – dodał Riera, który przed dwoma tygodniami dał swojej drużynie remis w starciu z Królewskimi.
Oriol Riera ma 27 lat. W lipcu bieżącego roku przeszedł z drugoligowego Alcorcón do Osasuny. W szeregach Los Rojillos Riera zagrał 15 spotkań i zdobył siedem bramek. W latach 1998-2006 reprezentował – na różnych szczeblach – FC Barcelonę. 17 grudnia 2003, jako zaledwie 17-letni gracz, zadebiutował w drużynie Franka Rijkaarda.
Komentarze (9)