Manu Herrera, bramkarz Elche, doznał kontuzji i nie zagra w najbliższym meczu z Barçą.
Golkiper na treningu zderzył się ze słupkiem i musiał zostać przewieziony do szpitala. Jak się okazało, Herrera złamał nos oraz ma stłuczoną twarz, w związku z czym będzie pauzował przez około dwa tygodnie. Ominie go zatem m.in. najbliższy pojedynek z Barçą na Camp Nou.
W spotkaniu z liderem La Liga dostępu do bramki Elche bronić będzie drugi portero walenckiej drużyny, Toño. Na ławce usiądzie Marc Martínez z rezerw.
Komentarze (25)