Katalończycy wygrali w Sevilli po słabym meczu, w którym tempo gry było bardzo niskie. Abrines z 17 punktami i ważnymi rzutami w czwartej kwarcie był kluczem do zwycięstwa podopiecznych Pascuala w San Pablo.
FC Barcelona pokonała Cajasol Sewillę 62:57 w meczu, w którym musiała odrabiać pięć punktów straty przed ostatnią kwartą. Trójki Abrinesa były kluczem do odwrócenia losów tego spotkania i zwycięstwa Barçy osiągniętego po słabej grze, która była aż nadto widoczna.
Niskie tempo
Mecz stał pod znakiem słabej gry obu zespołów, błędy pojawiały się z obu stronu, ale lepiej radziła sobie Barça, która jednak wydawała się być zmęczona występem przeciwko Máladze w Eurolidze. Grę Cajasol prowadził Satoransky, Balvin dobrze zbierał, a Bamforth punktował. 15:18 po pierwszych dziesięciu minutach i 34:34 do przerwy wskazywało na wyraźny brak rytmu w grze. Abrines był najlepszym strzelcem Barçy.
Obowiązkowe zwycięstwo
Gdy przychodzi dzień, w którym nie czujesz się komfortowo, najważniejsze jest to, aby wygrać mecz. Wielkie zespoły muszą być w stanie to robić i Pascual musiał uczynić wszystko, aby to osiągnąć. Wynik 43:48 po 30 minutach skomplikował sprawy. W trzeciej kwarcie Barcelona zdobyła zaledwie 10 punktów, ale w czwartej cześci Alex Abrines odwrócił losy meczu.
Zawodnik z Majorki, trafiając dwie trójki, był kluczem do objęcia prowadzenia 55:54 na trzy minuty przed końcem i 60:57 swoją trzecią trójką. Końcowy wynik 62:57 pozwolił Barcelonie odnieść 12 zwycięstwo w tym sezonie w ostatnim meczu pierwszej rundy.
57 - Cajasol (15+19+14+9): Satoransky (14), Sastre (15), Mata (5), Landry (3), Balvin (7) -pierwsza piątka-, Bamforth (8), Porzingis (3), Burjanadze (-), Franch (-) i Hernangómez (2).
62 - FC Barcelona (18+16+9+19): Huertas (4), Abrines (17), Papanikolau (3), Nachbar (8), Dorsey (8) -pierwsza piątka-, Sada (-), Todorović (2), Oleson (4), Lorbek (2), Tomić (12) i Pullen (2).
Skrót meczu: http://acbtv.acb.com/video/6765-lacb-20132014-liga_regular-17-152-el_fc_barcelona_aplaca_el_fuego_sevillano
Komentarze (2)