Przedstawiamy wam fakty i ciekawostki związane z wczorajszym spotkaniem Manchester City - FC Barcelona w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
- Barça dziewięciokrotnie wygrywała 2:0 w pierwszych spotkaniach rund fazy eliminacyjnej rozgrywek europejskich. Za każdym razem, gdy w pierwszym starciu padał taki wynik, dwumecz kończył się awansem Katalończyków.
- Ostatni taki przypadek miał miejsce w półfinale Ligi Mistrzów w sezonie 2010/11. Wtedy w pierwszym spotkaniu z Realem Madryt na Santiago Bernabéu Barça wygrała po golach Leo Messiego. Rewanż zakończył się remisem 1:1 i to Barcelona zagrała w finale.
- Dani Alves zdobył w Manchesterze swoją trzecia bramkę w tym sezonie. Wcześniej trafiał w rozgrywkach ligowych, w pierwszej kolejce przeciwko Levante (7:0) i w meczu z Sevillą (3:2). W Lidze Mistrzów ostatni raz strzelił gola w fazie grupowej poprzedniej edycji, w wygranym 3:0 spotkaniu ze Spartakiem w Moskwie.
- Leo Messi trzykrotnie zdobywał bramki w pierwszych meczach 1/8 finału Ligi Mistrzów. Zrobił to w Glasgow w 2008 roku, w Leverkusen w 2012 i wczoraj w Manchesterze.
- Xavi Hernández wykonał najwięcej podań na Etihad Stadium (133). Za nim uplasowali się Cesc (106), Busquets (101) i Andrés Iniesta (94). W drużynie City najczęściej podawał Yaya Touré (59).
- Generał doścignął Raúla Gonzáleza w liczbie meczów rozegranych w Lidze Mistrzów (144). Przed nimi znajduje się tylko Ryan Giggs (149).
- Wczorajsze spotkanie było setnym meczem Andrésa Iniesty w rozgrywkach europejskich.
- Pomocnik z Fuentealbilli 95-krotnie grał w Lidze Mistrzów, trzy razy w Pucharze UEFA i dwukrotnie w Superpucharze Europy.
- Gerard Piqué i Leo Messi to zawodnicy, którzy ostatnio najczęściej grają w pierwszym składzie. Wystąpili od pierwszej minuty w poprzednich sześciu meczach.
- Po raz pierwszy od spotkania Getafe - Barça w rewanżu 1/8 finału Pucharu Króla Pedro Rodríguez nie spędził na boisku ani minuty.
Komentarze (41)