Piłkarze Barçy biją się w pierś

Łukasz Lewtak

23 lutego 2014, 09:22

AS

100 komentarzy

Víctor Valdés nie ukrywał, że Real Sociedad był wczoraj lepszy w każdym aspekcie gry.

„Byli lepsi we wszystkim. W postawie, grze, intensywności, stałych fragmentach...", powiedział bramkarz Barcelony. „Kiedy przeciwnik gra intensywnie, stosuje pressing i do każdej piłki podchodzi na 100%, po prostu nie wygrywasz. Teraz trzeba przeanalizować, jakie są przyczyny porażki, i poprawić się. Od teraz przed nami już tylko finały", dodał.

Cesc Fàbregas również wypowiedział się dość zdecydowanie na temat porażki z Realem Sociedad. Na swoim koncie na Twitterze hiszpański pomocnik napisał: „Niezwykle bolesna porażka, trzeba się podnieść i walczyć dalej".

Iniesta: „Nie czuliśmy się komfortowo w żadnym momencie"

Andrés Iniesta powiedział po meczu, że Barcelona nie czuła się komfortowo „w żadnym momencie" pojedynku. W strefie mieszanej Hiszpan mówił, iż pomimo tej porażki „pozostaje wiele" spotkań do zakończenia ligi, jednak „przy tak wyrównanej sytuacji na szczycie każde trzy punkty są ważne".

Iniesta przyznał, że „źle odczytywał boiskowe wydarzenia". „Teraz należy otworzyć nowy rozdział i patrzeć na to co przed nami. Wiele nas kosztowało, aby czuć się komfortowo z piłką przy nodze. Real Sociedad zawsze jest trudnym przeciwnikiem. Jestem rozczarowany tą ciężką porażką".

„Odczucia po tym meczu nie są dobre, jednak to nie koniec ligi i każda kolejka musi być dla nas, jakby była ostatnia. Dziś nie potrafiliśmy właściwie zinterpretować sytuacji na boisku i za to zapłaciliśmy", zakończył Iniesta.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (100)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze