Andrés Iniesta nie rozegrał wczraj pełnych 90 minut. Po zakończeniu meczu rozmawiał z reporterem Canal Plus i gdy ten zapytał go, czy jest zaskoczony zmianą, jakiej dokonał trener (wprowadził za niego Pedro), odpowiedział: „Tak, ale to decyzja szkoleniowca".
Iniesta pogratulował Atlético. „Zasłużyli na awans, byli lepsi, wykorzystali swoje okazje lepiej niż my. Wiedzieliśmy, że będą nas naciskać w pierwszych 20 minutach i tak było. Wykorzystali swoje zalety, a my staraliśmy się walczyć do końca", powiedział.
Andrés zapytany został, czy ta porażka wpłynie na postawę Barcelony w końcówce sezonu. „Nie powinna. To ciężki cios, bo to bardzo ważne rozgrywki, ale co roku musimy walczyć w tym czasie w tych rozgrywkach. Teraz przed nami finał przeciwko Granadzie i finał Pucharu Króla. Będziemy walczyć o te dwa tytuły. Dzisiaj i jutro będzie boleć, ale taki jest futbol, taki jest sport. Podziękowania dla ludzi, którzy tutaj przyjechali. Trzeba iść do przodu i walczyć o wszystko, co się da. Trzeba pogratulować Atlético", odparł.
Komentarze (113)